Szwajcaria: Nie ma ustawowo określonej płacy minimalnej

Sobota, 17 października 2015 (07:00)

W kraju Helwetów nie ma ustawowo określonej płacy minimalnej. O wysokości najniższych stawek w poszczególnych branżach decydują układy zbiorowe pracy. Każdy kanton posiada w tym zakresie własne uregulowania, które mocno się od siebie różnią.

Zdjęcie

​W Szwajcarii nie ma ustawowo określonej płacy minimalnej /123RF/PICSEL
​W Szwajcarii nie ma ustawowo określonej płacy minimalnej
/123RF/PICSEL

W kraju Helwetów obowiązuje ponad 600 układów zbiorowych pracy regulujących zatrudnienie 1,5 miliona osób. W praktyce takimi porozumieniami objęty jest w Szwajcarii co drugi pracownik. Układ zbiorowy (po niemiecku GAV, po francusku CCT, po włosku CCL) stanowi swego rodzaju umowę zawieraną przez związki zawodowe z pracodawcami bądź organizacjami pracodawców.

Jego postanowienia są zawsze korzystniejsze od tych, które proponuje szwajcarski kodeks pracy.

Reklama

Warto wspomnieć, że jeszcze nie tak dawno, bo w maju ubiegłego roku, zdecydowana większość Szwajcarów opowiedziała się w referendum przeciw gwarantowanej ustawą płacy minimalnej w wysokości 22 franków za godzinę.

Układy zbiorowe pracy

Regulacjami układów zbiorowych pracy objęta jest większość branż, m.in. budownictwo, hotelarstwo, gastronomia, usługi sprzątające oraz praca w gospodarstwie domowym (sprzątanie, opieka nad dziećmi, opieka nad osobami starszymi). Sektorem, który nie podlega tego rodzaju porozumieniom jest rolnictwo.

 Kwoty określające wysokość minimalnych stawek w poszczególnych branżach nie obejmują nadgodzin, które co do zasady są dodatkowo płatne. Do tej kwoty nie są również wliczane dodatki, wymienione w określonych układach zbiorowych pracy jak dieta na wyżywienie czy zwrot kosztów podróży za dojazd do miejsca pracy.

Postanowienia układów zbiorowych podlegają okresowym negocjacjom ze strony związków zawodowych. Dlatego też warto upewnić się, czy wysokość wypłacanego wynagrodzenia odpowiada obowiązującemu w danym momencie minimum. Wykaz aktualnych układów zbiorowych dostępny jest na stronie www.gavservice.ch oraz na witrynie internetowej związku www.unia.ch.

Nie brakuje nadużyć

Niestety nie wszyscy pracodawcy stosują się do zapisów zawartych w układach zbiorowych pracy odnoszących się do wysokości minimalnych stawek. W ostatnim czasie dość głośnym echem odbiła się informacja o wykorzystywaniu polskich pracowników budowlanych zatrudnionych przy budowie prestiżowego osiedla mieszkaniowego w pobliżu Lucerny.

Nasi rodacy pracowali tam za zaniżone stawki bez podpisanych umów. Pracodawca zmusił ich do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej i jako osobom samozatrudnionym płacił "na rękę" około 1200 franków miesięcznie, zamiast przewidzianych w układzie zbiorowym dla tej branży 4 tys. franków.

W odpowiedzi na nieuczciwe praktyki stosowane przez głównego wykonawcę inwestycji polscy robotnicy zorganizowali strajk. Ich protest w obronie praw pracowniczych wsparł szwajcarski związek zawodowy Unia. Dzięki pomocy związkowców nasi rodacy otrzymali odszkodowania na poczet należnego im wynagrodzenia (łącznie 250 tys. franków szwajcarskich) oraz zapewnienie zatrudnienia do końca trwania budowy.

Główny wykonawca zobowiązał się zapłacić Polakom różnicę wynagrodzenia, które powinni otrzymać jako pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę w wysokości około 4,3 tys. franków netto oraz uregulował płace za dwa ostatnie miesiące.

Zarobki w rolnictwie

Nie ma w Szwajcarii jednakowych przepisów określających wysokość płac i liczbę godzin pracy w rolnictwie. Każdy kanton posiada w tym zakresie własne uregulowania, które mocno się od siebie różnią. Gospodarze muszą się jednak stosować do minimalnej płacy dla pracowników z nowych państw UE, która wynosi 3020 franków brutto.

Polacy zatrudnieni legalnie u szwajcarskich bauerów zarabiają 1400-1600 franków miesięcznie. Taką kwotę otrzymują do ręki po odliczeniu ubezpieczenia oraz kosztów zakwaterowania i wyżywienia. Te ostatnie sięgają razem blisko tysiąca franków. Pensje osób pracujących na czarno są zazwyczaj niższe o 20-30 proc. Nasi rodacy zatrudnieni w rolnictwie pracują najczęściej przy zbiorach warzyw i owoców na polach i w szklarniach oraz na farmach mlecznych.

Maciej Sibilak

Zdjęcie

  /Praca i nauka za granicą
 
/Praca i nauka za granicą



Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:Szwajcaria | praca za granicą
POLECANE zwiń