Rząd Szydło zmienia przepisy zakazujące pracy w święta

Czwartek, 10 grudnia 2015 (09:15)

Handel: Rząd chce zweryfikować rodzaje obowiązków, które można wykonywać w niedziele i dni świąteczne. Zmienić się mogą przepisy dotyczące zakazu pracy w handlu.


Zdjęcie

Pracw w święta do zmiany /123RF/PICSEL
Pracw w święta do zmiany
/123RF/PICSEL

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce doprecyzować m.in. regulacje zakazujące pracy w handlu w dni świąteczne. Przepisy mają być tak skonstruowane, aby wątpliwości nie budziło już to, czy w takim czasie mogą być otwarte np. stacje paliw. Jednocześnie rząd podkreśla, że nie planuje rozszerzenia zakazu pracy w handlu na niedziele. Nie wyklucza jednak dyskusji z partnerami społecznymi na temat zasadności ograniczeń w tym zakresie. Od lat zabiegają o to związki zawodowe.

Będzie analiza

Reklama

Zmiany mają być skutkiem przeglądu przepisów o pracy w niedziele i święta, jaki zapowiada MRPiPS. Resort chce przeanalizować zasadność obowiązujących wyjątków od generalnej reguły, która przewiduje, że takie dni są wolne od pracy. Zgodnie z obecnymi przepisami dozwolone jest wówczas wykonywanie obowiązków jedynie np. w razie prowadzenia akcji ratowniczych, przy ochronie mienia i osób, w transporcie i komunikacji, przy niezbędnych remontach oraz pracy w ruchu ciągłym lub pracy zmianowej.

To właśnie ostatni z wymienionych przykładów budzi zastrzeżenia. - W przypadku pozostałych wyjątków dopuszczalność wykonywania pracy w niedziele i święta wynika z samego charakteru świadczonych obowiązków. Z pracą zmianową jest inaczej. Można rzeczywiście kwestionować to, czy jej wprowadzenie w firmie uzasadnia wykonywanie obowiązków przez podwładnych w niedziele i święta - uważa dr Monika Gładoch, radca prawny z kancelarii M. Gładoch Specjaliści Prawa Pracy, ekspert Pracodawców RP.

Dyskusyjna branża

Więcej emocji mogą budzić modyfikacje przepisów dotyczących zakazu pracy w handlu w święta. Zgodnie z obecnymi regulacjami (obowiązującymi od 2007 r.) świadczenie obowiązków w placówkach handlowych w takie dni jest niedozwolone, a w niedziele - jedynie przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności. Regulacje te są nieprecyzyjne i powodują wątpliwości interpretacyjne. Dotyczy to w szczególności stacji paliw. Mogą one obecnie handlować w dni świąteczne, ale głównie dzięki korzystnej dla nich interpretacji przepisów dokonanej przez Państwową Inspekcję Pracy.

W praktyce była ona wymuszona sytuacją - gdyby PIP jej nie wydała już w pierwsze święta, które przypadały po wejściu w życie omawianego zakazu (Wszystkich Świętych w 2007 r.), trzeba byłoby zamknąć wszystkie stacje paliw (co groziłoby problemami dla milionów kierowców). Odmienną interpretację przedstawiał resort pracy (obydwie nie są wiążące np. dla sądów). W rezultacie stacje handlują w dni świąteczne, ale bez wyraźnej podstawy prawnej. I sprzedają nie tylko paliwo, ale też np. wyroby spożywcze i alkoholowe.

Jednocześnie zwykłe sklepy, które też oferują takie towary, muszą być wówczas zamknięte (chyba że handel prowadzi np. sam właściciel placówki).

 - Moim zdaniem nie powinniśmy wprowadzać częściowych zmian, lecz przygotować nowe, kompleksowe rozwiązania w omawianym zakresie - uważa dr Monika Gładoch. Być może w najbliższym czasie będzie ku temu okazja. MRPiPS podkreśla, że nie planuje rozszerzenia zakazu pracy w handlu na niedziele, ale jest otwarte na dyskusję w sprawie np. ograniczeń czasu pracy w takie dni.

- Będziemy chcieli na ten temat rozmawiać. Liczymy na wprowadzenie wolnych niedziel dla pracowników handlu na wzór rozwiązań, jakie zastosowano na Węgrzech - wskazuje Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność".

- Dlatego warto pomyśleć o skutecznych rozwiązaniach - dodaje. Przeciwni tego typu zmianom na pewno będą pracodawcy. - Nie można porównywać dni świątecznych, których jest 13 w roku, oraz niedziel, których jest 52 - nawet jeśli już teraz kilka z nich jest wolnych ze względu na to, że przypadną w nie święta. Polacy przyzwyczaili się do możliwości zrobienia zakupów w niedzielę i jakakolwiek zmiana w tym zakresie wymagałaby zapytania o ich opinię w tej kwestii. To nie jest wyłącznie sprawa pracodawców i pracowników z sektora handlu - uważa dr Monika Gładoch.

Sprawdź, kiedy w najbliższym czasie warto wziąć urlop?

Zdjęcie

  /Dziennik Gazeta Prawna
 
/Dziennik Gazeta Prawna

TRZY PYTANIA

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Potrzebna jest dyskusja np. o skróceniu godzin handlu w niedzielę Program PiS zakłada ograniczenie wyjątków dopuszczających pracę w niedziele i święta. Na czym miałoby ono polegać?

- Chodzi o przegląd przepisów w tym zakresie, np. zweryfikowanie, czy wykonywanie pracy w systemie zmianowym uzasadnia świadczenie obowiązków pracowniczych w święta i niedziele. Chcemy też doprecyzować przepisy dotyczące zakazu pracy w handlu w dni świąteczne. Dla przykładu wiadomo, że stacje paliw są otwarte w takie dni dzięki interpretacji wydanej przez PIP, ale przepisy nie są w tym zakresie tak oczywiste.

Resort będzie proponował rozszerzenie zakazu pracy w handlu także na niedziele? Domaga się tego m.in. Solidarność. Rząd nie pracuje nad takimi zmianami. Propozycje w tym zakresie zgłosiła jednak do resortu sekcja handlu NSZZ "Solidarność".

- Moim zdaniem jest to temat do dyskusji co do zasadności ograniczeń w tym zakresie - np. o skróceniu godzin otwarcia placówek handlowych w niedziele lub dopuszczeniu handlu w takie dni jedynie w regionach turystycznych, czyli o rozwiązaniach, które obowiązują w tym zakresie w innych krajach.

Partnerzy społeczni nie dogadaliby się w tej sprawie na forum RDS?

- Byłoby to bardzo trudne. Wystarczy przypomnieć, jak duży opór ze strony pracodawców towarzyszył wprowadzeniu zakazu pracy w handlu w święta. Żadne z obaw się nie potwierdziły, tzn. nie skutkowało to zwolnieniami w branży, a Polacy przyzwyczaili się do tego, że w święta sklepy są zamknięte. Ale tego rozwiązania nie da się porównać z propozycją wprowadzenia zakazu pracy w handlu w niedzielę, bo to znacznie bardziej doniosła zmiana

Łukasz Guza

10 grudnia 2015

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Dziennik Gazeta Prawna
POLECANE zwiń