Rynek pracy w Kanadzie

Poniedziałek, 9 września 2013 (06:00)

Kanada ma jeden z najwyższych wskaźników migracji na świecie, przyjmuje więcej imigrantów per capita niż Europa, Wielka Brytania czy USA. Czy warto wyemigrować do tego kraju?

Zdjęcie

Vancouver w prowincji Kolumbia Brytyjska jest jednym z najpiękniejszych miast Kanady /Krzysztof Mrówka /INTERIA.PL
Vancouver w prowincji Kolumbia Brytyjska jest jednym z najpiękniejszych miast Kanady
/Krzysztof Mrówka /INTERIA.PL

The Last Best West

Wyrażenie "The Last Best West" (w wolnym tłumaczeniu "ostatni taki Zachód") stało się hasłem reklamowym Kanady, które sto lat temu miało zachęcić farmerów z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i kontynentu europejskiego do migracji i osiedlania się na ziemiach kanadyjskich, a ściślej mówiąc - na zachodnim wybrzeżu. Po latach gospodarczej zapaści kraj wychodził z kryzysu, a rząd oferował ziemię dla nowo przybyłych. Reforma i chwytliwy marketing sprawiły, że w latach 1896-1914 w Kanadzie osiedliło się ponad trzy miliony ludzi. Czy obecna Kanada nadal jest atrakcyjnym miejscem do życia i podejmowania pracy?

Polska przyjmie model z Kanady?

Reklama

 Wprawdzie rząd nie rozdaje już ziemi, ale wciąż jest mnóstwo terenów do osiedlenia się. Kanada jest drugim największym krajem świata. Dystans z Vancouver (wybrzeże Pacyfiku) do Halifax (wybrzeże Atlantyku) to ponad 6000 km (dla porównania odległość z Warszawy do Casablanki w Maroku to około 3000 km). Kraj ten zamieszkuje tylko 34,5 miliona ludzi (dane z 2012 roku), co czyni Kanadę jednym z najsłabiej zaludnionych krajów na świecie (3,5 osoby na km kw.). Najgęściej zaludniony obszar to tzw. Korytarz Québec-Windsor, położony wzdłuż linii o długości 1150 km między tymi miastami, w pobliżu Wielkich Jezior i Rzeki Świętego Wawrzyńca, na terenie którego mieszka ponad 50% ludności kraju.

 Kanada jest jednym z najbogatszych państw świata. Produkt krajowy brutto per capita w 2012 roku kształtował się na poziomie 42 734 USD, co według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego plasuje ten kraj na 9. miejscu. Dla porównania USA znalazło się na 6. miejscu z 49 922 USD, a Polska na 47. z 20 592 USD. Państwo jest członkiem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oraz grupy krajów G8 i G20. Dzisiejsza gospodarka Kanady bardzo przypomina amerykańską w orientacji na wolny rynek oraz pod względem wysokiego standardu życia. To porównanie z USA nie jest przypadkowe, bowiem kraj jest silnie uzależniony od gospodarki USA. Traktaty o wolnym handlu z 1989 r. Canada-U.S. Free Trade Agreement (FTA) oraz z 1994 r. North American Free Trade Agreement (NAFTA) znacznie zwiększyły wolumen handlu i stopień integracji z USA. Od 2001 roku, kiedy to udało się Kanadzie uniknąć recesji, osiąga ona najlepsze wyniki gospodarcze w grupie krajów G8. Od połowy lat 90. XX wieku rząd federalny Kanady ogłasza nadwyżki budżetowe i regularnie spłaca zadłużenie.

Jak się żyje przeciętnemu Kanadyjczykowi?

Według wskaźników jakości życia OECD z 2011 roku (OECD better life index) Kanada radzi sobie ponadprzeciętnie dobrze. Wskaźniki mierzą 14 różnych obszarów wpływających na poziom życia ludności danego kraju, w tym m.in. zatrudnienie, dochody oraz balans pomiędzy życiem zawodowym i pracą.

 Ponad 72% mieszkańców Kanady w wieku od 15 do 64 lat ma płatną pracę. To więcej niż średnia w krajach OECD, gdzie wskaźnik zatrudnienia kształtuje się na poziomie 66%. Ludzie w Kanadzie pracują 1702 godziny w ciągu roku, co w skali tygodnia daje średnio 36,4 godziny. W skali roku Kanadyjczycy pracują mniej o 37 godzin od średniej w OECD. Tylko 4% pracowników zostaje w pracy po godzinach (przeciętnie ponad 50 godzin na tydzień). Dla porównania średnia w krajach OECD to 9%.

 Stopa bezrobocia w Kanadzie po kryzysie lat 2008-2009 systematycznie się obniża. Według najnowszych danych, w kwietnia 2013 roku wskaźnik ukształtował się na poziomie 7,2%. W tym obszarze Kanada podobna jest do Stanów, gdyż trendy kształtują się niemal równolegle, jakkolwiek cały czas w USA bezrobocie jest nieco wyższe. 

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Kluczowa dla znalezienia pracy jest edukacja, którą w 2011 roku na poziomie szkoły średniej ukończyło 88% Kanadyjczyków (liczone dla osób w wieku 25-64 lata). Wskaźnik ten wysuwa Kanadę na czołówkę krajów OECD, gdzie średnia to zaledwie 74%. Podobnie wśród najlepszych plasuje się pod kątem jakości szkolnictwa wyższego. W testach porównawczych Programme for International Student Assessment (PISA) kanadyjscy studenci dostają 527 punktów w porównaniu z przeciętną 497 punktów w innych krajach.

 Jak wskazuje OECD better life index, jakość życia to także opieka zdrowotna i środowisko naturalne. Kanadyjczycy żyją średnio rok dłużej niż mieszkańcy innych krajów OECD, oddychają czystszym powietrzem i 89% z nich jest zadowolona z jakości wody. Generalnie Kanadyjczycy są bardziej zadowoleni ze swojego życia niż mieszkańcy innych krajów OECD. 82% badanych Kanadyjczyków deklaruje, że ma więcej pozytywnych doznań (czas na odpoczynek, uczucie zadowolenia, samorealizacja etc.) niż negatywnych (ból, zmartwienia, smutek, nuda etc.)

Kto w Kanadzie jest bardziej "u siebie" - Kanadyjczycy czy imigranci?

Początkowo Kanada swoją politykę migracyjną ukierunkowała na Europę i USA. Od pewnego czasu jednak swój udział procentowy w ogólnej liczbie imigrantów zwiększają nacje z innych części świata, głównie z Azji Południowej i Wschodniej. Pomimo tej zmiany, jak podaje The World Fact Book, wciąż najwięcej osób pochodzi z Wysp Brytyjskich - 28% populacji. Pokaźna grupa ma korzenie francuskie - 23%, a 15% to Europejczycy z pozostałej części Starego Kontynentu. Zaledwie 2% stanowią potomkowie rdzennej ludności, ale nie brak też Afrykanów i Arabów. Pozostała liczna grupa, bo stanowiąca ponad 1/4 część ludności, ma pochodzenie mieszane.

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

W tak zróżnicowanym etnicznie kraju trudno przyjezdnemu czuć się obco, szczególnie że od kilku lat populacja Kanady zwiększa się głównie dzięki napływowi imigrantów. Przyrost naturalny utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie. Rząd kanadyjski przewiduje taki schemat na kolejne dziesięciolecia z powodu niskiego wskaźnika urodzin i starzejącego się społeczeństwa.

Osoby urodzone za granicą posiadające status "permanent resident" to obecnie ponad 20% populacji kraju, a nowo przybyli imigranci zwiększają przyrost całkowity ludności Kanady o ponad połowę.

 Ten trend ma ogromne znaczenie w kontekście rynku pracy. System imigracyjny Kanady ukierunkowany jest na zachęcenie do przyjazdu osób młodych (18-35 lat) oraz znających jeden z oficjalnych języków (angielski lub francuski). Ostatnie zmiany w zasadach przyznawania punktów w procesie starania się o pozwolenie na pracę dodatkowo obniżyły znaczenie doświadczenia zawodowego. Jest to logiczne następstwo przyznawania dodatkowych punktów za młody wiek, jak również tego, że w rzeczywistości doświadczenie zdobyte na rynku nie-kanadyskim lub nie-amerykańskim nie ma aż tak wielkiego znaczenia dla pracodawców.

 

Różne oblicza kanadyjskiego rynku pracy

Kanada to dziesięć różnych prowincji i trzy terytoria, różniące się między sobą pod wieloma względami, począwszy od klimatu, ukształtowania terenu, zaludnienia, a skończywszy na wskaźnikach poziomu życia i czynnikach decydujących o rynku pracy.

 Prowincje, które przyjmują najwięcej imigrantów, to Ontario, Quebeck, Kolumbia Brytyjska i Alberta. Jeden z mitów głosi, że na wybrzeżu zachodnim pracuje się lepiej (czyt. krócej i za lepsze pieniądze) niż w interiorze i na wybrzeżu wschodnim. Wybrzeże zachodnie to zasadniczo British Columbia. Przyjrzyjmy się więc statystykom.

 Według Statistics Canada, najwięcej zarabiają mieszkańcy Alberty, w 2011 roku ich średnie tygodniowe dochody wynosiły 969 CAD. Niemniej jednak pracują też najwięcej - 38,5 godziny na tydzień. Dobrze wiedzie się też pracownikom w Ontario (869 CAD), natomiast Kolumbia Brytyjska uplasowała się pod względem zarobków na czwartym miejscu z przeciętnym tygodniowym dochodem w wysokości 837 CAD (tylko nieco poniżej średniej dla całej Kanady). W porównaniu z ilością godzin przepracowanych w tygodniu (średnio 35,4) to całkiem niezły wynik. Podobnie mało pracuje się w Quebec, ale tam tygodniowe dochody są nieco mniejsze (760 CAD) niż w Kolumbii Brytyjskiej. Wartości te jednak należy traktować jako wyjściowe do dalszej analizy, gdyż prowincje pomiędzy sobą różnią się wysokością podatków (np. w Kolumbii Brytyjskiej, dla osób o najwyższych dochodach podatek wynosi 14,7%, a w Albercie podatek jest płaski na poziomie 10%), siłą nabywczą pieniądza czy cenami nieruchomości, które to czynniki wpływają na końcowy obraz obiektywnie najbardziej atrakcyjnej prowincji.

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Różnice obserwować można nie tylko między prowincjami, ale także pod względem płci. Jak podaje Human Resources and Skills Development Canada, ośrodek badań rządu kanadyjskiego, mężczyźni spędzają tygodniowo w pracy przeciętnie prawie sześć godzin więcej (39,3 h) niż kobiety (33 h). Są to dane za 2011 rok. Jest to jedną z przyczyn różnicy w zarobkach kobiet i mężczyzn. Przeciętne tygodniowe wynagrodzenie dla kobiet wynosiło w 2011 roku 723 CAD, podczas gdy u mężczyzn osiągnęło poziom 956 CAD.

 Należy jednak zwrócić uwagę, że przeciętne zarobki kobiet szybciej rosną niż przeciętne zarobki mężczyzn. Od 1997 do 2011 roku wynagrodzenie mężczyzn wzrosło o 7,4%, podczas gdy kobiet - o 17,4%. Jest to wzrost skorygowany o stopę inflacji.

Topowe branże

W minionym wieku wzrost produkcji, górnictwa i usług spowodował przeobrażenie gospodarki kraju z rolniczej na zurbanizowaną i zindustrializowaną. Rolnictwo straciło na znaczeniu i jak podaje The World Fact Book CIA w 2012 roku wygenerowało zaledwie 1,8% PKB Kanady. Zatrudnienie w pierwszym sektorze znalazło 2% pracowników. Pokaźna liczba ludzi pracuje w przemyśle - 13% i budownictwie - 6%. Tak jak gospodarki innych wysokorozwiniętych krajów świata, tak i gospodarka kanadyjska jest zdominowana przez usługi. W 2012 roku usługi wygenerowały niemal 70% PKB i zatrudnienie w tym sektorze znalazło 76% pracowników.

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Przeanalizujmy dokładniej, na podstawie danych Statistics Canada z 2013 roku, ten wielki "kawałek tortu" usług. Najwięcej osób zaangażowanych jest w handlu, bo aż 20%. Podobnie dużo pracuje w służbie zdrowia i pomocy społecznej. W Kanadzie duży nacisk kładzie się na edukację, co odzwierciedlają też liczby. Gdyby połączyć edukację z branżą techniczną i naukową, to łącznie zatrudnionych w nich jest 20% osób pracujących w usługach. 

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Według danych Statistics Canada, w pierwszym kwartale 2013 roku 63,9% osób zatrudnionych było w sektorze prywatnym, 20,7% w publicznym, a pozostałe 15,4% to samozatrudnienie.

 

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Patrząc z drugiej strony, tzn. od strony popytu na pracę, dwie trzecie spośród wszystkich poszukujących pracy to osoby z wyższym wykształceniem, specjaliści w swojej dziedzinie lub menedżerowie. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych 10 lat w sumie 6,3 miliona osób będzie szukać pracy (liczba ta uwzględnia absolwentów szkół wszystkich poziomów, imigrantów oraz inne źródła pracowników). Dwie trzecie (65% - około 4,1 miliona) spośród tych osób będzie specjalistami w swojej dziedzinie lub będzie posiadało wyższe wykształcenie.

Zdjęcie

. /rynekpracy.pl
.
/rynekpracy.pl

Prawie połowa nowych imigrantów będzie szukała zatrudnienia na stanowiskach wymagających wyższego wykształcenia lub będą celowali w stanowiska menedżerskie. Pomimo faktu, że 71% absolwentów będzie miało wykształcenie wyższe (ang. postsecondary school), tylko 59% z nich znajdzie pracę w swoim obszarze czy specjalizacji, ze względu na rozbieżności w dopasowaniu kompetencji do oczekiwań pracodawców. Wzrost mobilności zawodowej będzie widoczny wśród pracowników wyższych szczebli i będzie efektem zarówno dotychczasowego niedopasowania kompetencji, jak również awansowania pracowników na stanowiska menedżerskie. Oczekuje się, że tylko jedna trzecia poszukujących pracy (około 2,1 miliona) będzie szukać stanowisk wymagających tylko wykształcenia średniego lub szkolenia na stanowisku pracy.

 Podejmując więc decyzję, czy emigrować za pracą do Kanady, należy odpowiedzieć sobie na wiele pytań, a zacząć od kilku podstawowych: czy moja edukacja, kompetencje i doświadczenie są poszukiwane na rynku pracy w Kanadzie? Czy sektor, branża, w której pracuję, mają duży potencjał zatrudnienia? Czy gotowa/y jestem na poświęcenie czasu i energii na dostosowanie swoich umiejętności do wymagań kanadyjskich pracodawców i ewentualną pracę poniżej swoich kompetencji? Podobne pytania pojawiają się przed każdą decyzją o wyjeździe. Nie ulega jednak wątpliwości, że Kanada jest jednym z krajów bardziej przyjaźnie nastawionych na imigrantów.

Sprawdź, ile powinieneś zarabiać! Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi. Wypełnij ankietę!

Aleksandra Schaefer

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:Kanada | praca | emigracja zarobkowa
POLECANE zwiń