Protest pracowników parków narodowych

Piątek, 26 czerwca 2015 (13:23)

Pracownicy parków zablokują zakopiankę. W sobotę w samo południe na skrzyżowaniu w Skomielnej Białej rozpocznie się protest związkowców ze wszystkich parków narodowych w Polsce. Chodzi przede wszystkim o niskie pensje, które nie były podwyższane od 2007 roku.

Zdjęcie

Pracownicy parków narodowych będą protestować /123RF/PICSEL
Pracownicy parków narodowych będą protestować
/123RF/PICSEL

- Pracownicy parków tłumaczą że tak niskich zarobków jak ich nie ma już chyba żadna grupa zawodowa. A chodzi o niewielką liczbę osób - niespełna 1,5 tys. - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Stanisław Skupień przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Parków Narodowych "Solidarność".
Jego zdaniem zaczęto zmniejszać dotacje na parki narodowe. Dodał, że ludzie odchodzą z pracy i szukają innych możliwości zarobku.

Jedna z pracownic parku zwróciła uwagę, że personelowi zatrudnionemu w parkach jest trudniej się przekwalifikować. To dlatego, że mieszkają w małych miejscowościach, z dala od dużych miast.Jak dotąd niestety nie udało się niczego wywalczyć więc teraz pracownicy parków narodowych wychodzą protestować na zakopiance. Protest będzie polegać na pikiecie i permanentnym przechodzeniu przez przejścia dla pieszych czasowo blokując ruchu na drodze.
Jeden z pracowników parku powiedział, że są oni niezauważani na co dzień, a o przyrodzie mówi się od święta - gdy ktoś ważny przyjedzie do parku lub ucierpi jakieś zwierzę. Dodał, że kiedyś w jego parku pracowało 170 osób, a obecnie jest to 120. Powodem według niego jest brak pieniędzy.

Reklama

To już trzecia w ostatnich latach tego typu akcja pracowników parków narodowych. Jak tłumaczą robią to na zakopiance aby wreszcie ktoś w Warszawie dostrzegł ich grupę zawodową i problemy z jakimi od lat się borykają. Związkowcy nie wykluczają kolejnych akcji jeśli ta nie przyniesie żadnego efektu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:praca
POLECANE zwiń