Projekt ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Piątek, 10 lipca 2015 (06:00)

Ułatwienie cudzoziemcom wykonywania w Polsce zawodów pielęgniarki i położnej oraz doprecyzowanie wyposażenia szkolnych gabinetów profilaktyki zdrowotnej i pomocy przedlekarskiej - zakłada projekt noweli ustawy, który został skierowany do dalszych prac w podkomisji.

Zdjęcie

Opieka medyczna wymaga wielu zmian w Polsce /AFP
Opieka medyczna wymaga wielu zmian w Polsce
/AFP

Poselski projekt noweli rozpatrzyła w tym tygoniu w ramach pierwszego czytania sejmowa Komisja zdrowia. Projekt wprowadza zmiany m.in. do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz do ustawy o systemie oświaty.  

Oferty pracy dla Ciebie

Ustawa, jak wyjaśniała przedstawiając założenia projektu Elżbieta Gelert (PO), jest próbą rozwiązania kilku ważnych problemów. Wymieniła wśród nich m.in. niedostateczny udział pielęgniarek i położnych w kadrze dydaktycznej w ramach kształcenia innych zawodów medycznych oraz niemożność prowadzenia przez pielęgniarki i położne zajęć dydaktycznych bez obawy o utratę prawa do wykonywania zawodu;  

Reklama

Wśród problemów, które ma uregulować nowela, Gelert wskazała także na utrudniony dostęp cudzoziemców do wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce oraz niedobór tych zawodów w naszym kraju. Sygnalizowała także np., że uczniowie korzystają ze świadczeń opieki zdrowotnej w szkołach w nieodpowiednich warunkach.  

W obowiązującej ustawie działalność dydaktyczna traktowana jest jako wykonywanie zawodu pielęgniarki lub położnej tylko jeśli dotyczy ona kształcenia i doskonalenia pielęgniarek i położnych. Jeśli pielęgniarka prowadzi zajęcia w ramach kształcenia osób wykonujących inne zawody medyczne, np. ratowników medycznych, nie jest to traktowane jako wykonywanie zawodu. Nowela ma to zmienić. 

Istniejące przepisy przewidują, że pielęgniarka lub położna, która nie wykonuje zawodu łącznie przez okres dłuższy niż 5 lat w okresie ostatnich 6 lat, a zamierza podjąć jego wykonywanie, ma obowiązek zawiadomić o tym właściwą okręgową radę pielęgniarek i położnych i odbyć trwające nie dłużej niż 6 miesięcy przeszkolenie.  

W związku z wątpliwościami interpretacyjnymi odnośnie tych zapisów w noweli doprecyzowano m.in., że okres przeszkolenia wlicza się do okresu wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej.  

W projekcie zaproponowano rozwiązanie, zgodnie z którym odbycie stażu adaptacyjnego we wskazanym podmiocie leczniczym można uznać za równoznaczne z odbyciem przeszkolenia. Tym samym, w praktyce czas szkoleń cudzoziemców - pielęgniarek i położnych zamierzających wykonywać czasowo lub na stałe w Polsce zawód skrócą się. Rozwiązanie to, jak zaznaczono ma dotyczyć wyłącznie cudzoziemców, którzy zamierzają podjąć wykonywanie zawodu po przerwie trwającej łącznie przez okres dłuższy niż 5 lat w okresie ostatnich 6 lat przed przeniesieniem się do Polski.  

Projekt przewiduje, że pielęgniarka lub położna, która zamierza zaprzestać wykonywania zawodu przez czas określony, powinna zgłosić ten zamiar właściwej okręgowej radzie pielęgniarek i położnych, z podaniem przewidywanego okresu niewykonywania zawodu.  

Dzięki temu rozwiązaniu, jak wskazują autorzy projektu, samorząd będzie dysponował pełniejszą wiedzą na temat aktywnych zawodowo członków. Umożliwi to również precyzyjne ustalenie okresu niewykonywania zawodu.   Obecnie cudzoziemcowi może być przyznane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej, jeżeli m.in. włada językiem polskim w mowie i piśmie w zakresie niezbędnym do pracy.

W związku z tym, że ustawa nie formułuje zasad przeprowadzenia tej weryfikacji, w praktyce obowiązki w tym zakresie są realizowane przez okręgowe rady pielęgniarek i położnych.   W ocenie projektodawców najbardziej kompetentne w tym zakresie są państwowe komisje egzaminacyjne, które odpłatnie wydają, na wniosek cudzoziemca, który pozytywnie zdał egzamin językowy, poświadczenie znajomości języka polskiego.  

Obecnie do ubiegania się o przyznanie prawa wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej przez cudzoziemców uprawnia jedynie zezwolenie na pobyt stały. W ocenie projektodawców takie rozwiązanie dyskryminuje inne grupy cudzoziemców przebywających legalnie w Polsce.   Zaproponowano więc, by o prawo takie mogli ubiegać się także m.in. cudzoziemcy będący obywatelami państwa trzeciego, posiadający zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE oraz cudzoziemcy, którym nadano w Polsce status uchodźcy lub udzielono ochrony uzupełniającej.  

Obecnie jednym z warunków podjęcia przez pielęgniarkę wykonywania zawodu w ramach działalności leczniczej w formie indywidualnej praktyki jest posiadanie co najmniej dwuletniego doświadczenia w wykonywaniu tego zawodu. Według projektodawców niepotrzebnie ogranicza to pielęgniarkom swobodę zakładania działalności gospodarczej.   Projekt przewiduje także zmiany w ustawie o systemie oświaty. Szkoła publiczna ma obecnie obowiązek zapewnienia uczniom możliwości korzystania z gabinetu profilaktyki zdrowotnej i pomocy przedlekarskiej.

Praktyka pokazała, że obowiązek ten jest realizowany w zróżnicowany sposób, częstokroć zapewniając jedynie pomieszczenie.   W projekcie zaproponowano więc wskazanie, co powinno się znaleźć na wyposażeniu gabinetu. Wymieniono np. umywalkę z baterią z ciepłą i zimną wodą, kozetkę, stolik zabiegowy, szafkę przeznaczoną do przechowywania leków i wyrobów medycznych oraz biurko oraz szafkę kartoteczną - przeznaczone do przechowywania dokumentacji medycznej.  

Środowe posiedzenie komisji zdrowia zdominowały nie kwestie zawartości merytorycznej projektu, ale dyskusje dotyczące m.in. celowości rozpoczynania prac pod koniec kadencji parlamentu oraz upolityczniania obrad komisji.   Zastrzeżenia zgłosiła jako pierwsza posłanka PiS Józefa Hrynkiewicz. "Jestem przeciwna przyjmowaniu w ostatniej chwili tak poważnych zmian, przestańmy mnożyć byty, dokończmy ustawy, które są do dokończenia" - mówiła.  

W odpowiedzi Krystyna Kłosin (PO) przekonywała, że "jest sens procedować, środowisko pielęgniarek potrzebuje tej ustawy". "Trzymajmy się tematu, jakim jest pierwsze czytanie" - wzywała Janina Okrągły (PO). "Powołajmy podkomisję" - wnioskował Rajmund Miller (PO).  

Posłowie sformułowali wcześniej liczne pytania do przedstawicieli resortu. Biuro legislacyjne wyjaśniało jednak, że w pierwszym czytaniu nie można posłom ograniczać możliwości debaty, ale pytania można kierować jedynie pod adresem wnioskodawców projektu. Posłowie komisji zdecydowali o powołaniu podkomisji ds. rozpatrzenia projektu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń