Pracować w święta znaczy zarabiać więcej?

Wtorek, 24 grudnia 2013 (06:00)

Święta kojarzą nam się przede wszystkim z czasem spędzonym w gronie bliskich osób, odpoczynkiem i relaksem. Czy jednak wszyscy mogą zapomnieć o pracy i pozwolić sobie na grudniowe lenistwo? Otóż, nie. Wśród osób, które muszą pracować nie tylko w Wigilię, ale również w pierwszy i drugi dzień świąt, wymienić można chociażby lekarzy i pielęgniarki. Oprócz nich do pracy muszą również przyjść między innymi kelnerzy, recepcjoniści, barmani, kierowcy autobusów, policjanci i strażacy. W okresie tym zdarza się także pracować hydraulikom, monterom czy elektrykom. Czy pracując w święta zarabiają więcej?

Zdjęcie

W okresie świątecznym zdarza się również pracować hydraulikom, monterom i elektrykom /123RF/PICSEL
W okresie świątecznym zdarza się również pracować hydraulikom, monterom i elektrykom
/123RF/PICSEL

Na ratunek chorym - lekarze i pielęgniarki


Jak wynika z ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, wynagrodzenie lekarzy oraz innych posiadających wyższe wykształcenie pracowników medycznych pełniących dyżur w godzinach nocnych lub w święta reguluje Kodeks pracy. Zgodnie z jego zapisami za pracę w godzinach nadliczbowych w niedzielę i święta przysługuje im dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia. Ponadto, lekarze lub pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie mogą zostać zobowiązani do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Oznacza to, że mogą oni w każdej chwili zostać wezwani do szpitala w celu świadczenia usług medycznych. Za każdą godzinę pozostawania w gotowości przysługuje im wynagrodzenie w wysokości 50 proc. stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego.

Reklama

Jak kształtują się zarobki lekarzy posiadających różny stopień specjalizacji? Jak wynika z danych zgromadzonych przez Ministerstwo Zdrowia w marcu 2013 roku średnie wynagrodzenie zasadnicze lekarza z II stopniem specjalizacji wynosiło 4179 zł i stanowiło ono 54 proc. płacy całkowitej. Łącznie medycy z II stopniem specjalizacji zarabiali 7675 zł. Zaznaczyć należy, że na kwotę płacy całkowitej oprócz wynagrodzenia za pełnienie dyżurów wliczane były również dodatki (np. stażowy). Płaca lekarzy z I stopniem specjalizacji była nieco niższa. Otrzymywane przez nich wynagrodzenie zasadnicze wynosiło 3639 zł, natomiast całkowite 6632 zł. Lekarze bez specjalizacji otrzymywali 3177 zł płacy podstawowej, łącznie zarabiali natomiast 5368 zł. Ordynatorzy i ich zastępcy zarabiali średnio 4867 zł. Wraz z płacą za pełnienie dyżurów oraz z dodatkami otrzymywali 10 710 zł.

Zdjęcie

. /Sedlak & Sedlak
.
/Sedlak & Sedlak

Jak wynika ze słów jednego z rezydentów w zabrzańskim szpitalu, za świadczenie nocnej pomocy lekarskiej otrzymuje się około 40-60 zł. Nieco wyższe stawki oferowane są na szpitalnym oddziale ratunkowym i na izbie przyjęć. Wynagrodzenie pracujących tam lekarzy rezydentów (w trakcie specjalizacji z medycyny ratunkowej) lub lekarzy medycyny ratunkowej wynosi od 40 zł do 80 zł. Za dyżury na oddziałach lekarze rezydenci otrzymują około 45-50 zł za godzinę. Stawki lekarzy specjalistów są zdecydowanie wyższe, wynoszą od 60 zł do 150 zł. Ich różnorodność wynika między innymi z rodzaju specjalizacji czy chociażby regionu kraju. Jak wynika ze słów naszego rozmówcy pełnienie dyżurów wynika z charakteru pracy i niezależnie od tego, czy pełniony jest on w święto czy dzień powszedni, stawki te nie różnią się.

Zjeść też trzeba - kelnerzy i kucharze


Restauracje i hotele nie zamykają swojej działalności w okresie świątecznym. Zatrudnieni w nich kelnerzy, kucharze, recepcjoniści czy nawet osoby sprzątające muszą stawić się w pracy. Jak wynika ze słów Jana - pracownika jednego z renomowanych hoteli położonych w okolicach Krakowa - konieczność przyjścia do pracy w okresie świątecznym wynika z zapisu w umowie o pracę. Pracownik zobowiązany jest więc do wykonywania w tym okresie swoich obowiązków i nie otrzymuje z tego tytułu wyższego wynagrodzenia, czy premii. Podobną opinię wyraża Grzegorz - recepcjonista w jednym z krakowskich hoteli. Pracując w okresie świątecznym otrzymuje takie samo wynagrodzenie godzinowe, jak w każdy inny dzień. Jedyną zaletą pracy w święta są większe, niż zazwyczaj napiwki. Potwierdza to Ewa, która pracuje dorywczo jako kelnerka. Pracując w drugi dzień świąt w ubiegłym roku oprócz płacy zasadniczej otrzymała około 250 zł napiwku - głównie od hojnych, zagranicznych klientów.

Kto pracuje w święta?

Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez rynekpracy.pl, 3/4 respondentów nie będzie pracować podczas świąt. Pracę w pierwszy lub drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zdeklarował co piąty ankietowany. czytaj więcej

Podobnie sytuacja wygląda w firmach cateringowych. Kucharze przygotowujący posiłki na wieczerzę wigilijną czy Boże Narodzenie zazwyczaj również nie otrzymują wyższego wynagrodzenia. W jednej z katowickich firm tego typu, kucharze mają możliwość ugotowania większej niż zamawiana ilości dań i zabrania tej nadwyżki do domu. Osoby zajmujące się rozwożeniem i rozkładaniem posiłków otrzymują natomiast bony na zakupy w jednej z sieci handlowych.

Wyższe wynagrodzenie otrzymują z pewnością kelnerzy zatrudnieni do obsługi imprez w noc sylwestrową. Jak wynika z analizy ogłoszeń stawki za godzinę pracy wahają się od 9 zł do nawet 20 zł brutto za godzinę. Przyjmując, że w wieczór ten będą pracować od 10 do 13 godzin za maksymalną  stawkę, zarobią od 200 zł do 260 zł.

W Sylwestra pracują również barmani. Jak wynika ze słów Pana Tomasza Jarskiego, właściciela Agencji Usług Barmańskich Cocktails&Dreams, barmani za obsługę imprezy sylwestrowej otrzymują przeciętnie 1000 zł netto. W ramach tej opłaty pomagają organizatorom imprezy dobrać alkohol. Zaprezentowanie umiejętności podczas pokazu barmańskiego to dodatkowe 200-300 zł. Wyższe wynagrodzenie otrzymują również pracując w okresie świątecznym, np. na weselach. Na obsłudze tego typu imprez w pierwszy czy drugi dzień świąt zarabiają tyle, co na imprezie sylwestrowej. Jak te stawki mają się do tych śródrocznych? Średnio na obsłudze imprezy w ciągu roku zarabiają 400 zł, czyli ponad dwukrotnie mniej niż w okresie świąteczno-sylwestrowym.

Jak wynika ze słów DJ - Pana Michała Wasilewskiego - prowadzanie imprezy w noc sylwestrową jest co najmniej dwa razy droższe niż w inny dzień w roku. Stawki wahają się od 400 zł do nawet 4000 zł brutto. Uzależnione są rozpoznawalności i umiejętności DJ oraz od miejsca i rangi imprezy.

 

W nagłej potrzebie - mąż na godziny

W okresie świątecznym zdarza się również pracować hydraulikom, monterom i elektrykom. Prowadzący własną działalność tego typu fachowcy zwykle za swoją usługę pobierają wyższe wynagrodzenie niż w zwykły dzień roboczy, a to czy w ogóle zgodzą się  pracować w okresie świątecznym zależy od ich dobrej woli. Ich stawki w okresie świątecznym są około dwukrotnie wyższe.

W okresie świątecznym ze swojej pracy nie mogą również zrezygnować pracownicy elektrowni. Część pracowników zobligowana jest do pełnienia dyżurów telefonicznych. Są one płatne, jednakże wynagrodzenie jest niższe niż to, które dostają przychodząc do pracy. Osoby, które muszą pełnić swoje obowiązki w miejscu zatrudnienia otrzymują wyższe wynagrodzenie wynikające z zapisów w Kodeksie pracy oraz dodatkowe świąteczne premie.

Niania i sylwestrowe szaleństwo



Opiekunki do dzieci, podobnie jak wspomniani wyżej hydraulicy i elektrycy pracować w święta i sylwestra nie muszą. W przypadku jednak, gdy zdecydują się na pracę w sylwestrowy wieczór zwykle podwajają swoją godzinową stawkę. Jak wynika z analizy ogłoszeń zamieszczanych na stronach internetowych, za 60 minut spędzonych z jednym dzieckiem pobierają opłatę wynoszącą około 20 zł netto. Zwykle pracują od 10 do 12 godzin, w jeden wieczór zarabiają więc od 200 do 240 zł. Niektórym z niań pracodawcy oferują świadczenie dodatkowe w postaci pokrycia kosztów dojazdu na miejsce pracy z domu i z powrotem.

Ile powinieneś zarabiać? Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi.

Sylwia Rębisz

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Sedlak & Sedlak
Więcej na temat:praca | święta | zarobki | lekarze | hydraulik
POLECANE zwiń