Polowanie na inżyniera

Niedziela, 15 marca 2015 (06:00)

Inżynierowie i operatorzy produkcji znaleźli się w pierwszej trójce zawodów najbardziej dotkniętych niedoborem talentów. Trudniej jest zrekrutować tylko wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Czy to oznacza, że absolwenci politechnik mogą dyktować warunki pracodawcom?

Zdjęcie

Dyplom inżyniera gwarantuje zatrudnienie /123RF/PICSEL
Dyplom inżyniera gwarantuje zatrudnienie
/123RF/PICSEL

W badaniu ManpowerGroup "Niedobór talentów 2014" znaleźli się również technicy - figurują na 8. miejscu (w poprzednich latach byli na 3. pozycji). Inżynierowie i technicy są także wysoko w europejskim rankingu - zajmują odpowiednio 2. i 4. miejsce.

Rynek pracownika

"Inżynierowie w tegorocznej edycji badania są na drugim miejscu, a wśród trudnych do obsadzenia w Polsce zawodów byli, prawie zawsze, w pierwszej czwórce. To kompetencje, które od lat cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wśród firm w naszym kraju. W Polsce w głównej mierze obserwujemy zapotrzebowanie na inżynierów ze wszystkich obszarów związanych z optymalizacją procesów produkcyjnych" - czytamy w raporcie ManpowerGroup.

Reklama

Dużą liczbę rekrutacji inżynierów potwierdza Małgorzata Majewska z Monster Polska: - W pierwszym półroczu 2014 r. w serwisie Monsterpolska.pl opu­blikowaliśmy ponad 1,5 tys. ofert pracy z kategorii Inżynier/Technik/Technolog. W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku ich liczba wzrosła czterokrotnie. Warto zaznaczyć, że całkowita liczba ofert pracy w tym samym czasie wzrosła trzykrotnie. Oznacza to, że ofert pracy w tej kategorii przybywa więcej niż w pozostałych, a ten sektor gospodarki rośnie szybciej niż cały rynek - mówi ekspertka. - W tej kategorii możemy mówić o rynku kandydata, a nie pracodawcy. Jest to wynikiem zdecydowanie mniejszej puli dostępnych pracowników przy jednoczesnym szybkim rozwoju sektorów gospodarki bazujących na technologii - dodaje.

Poszukiwane zawody

Na portalu Monsterpolska.pl najwięcej pracowników brakowało w branżach produkcja i kontrola jakości oraz motoryzacja. Najbardziej poszukiwane zawody to inżynier projektant - inżynier konstruktor, inżynier automatyk oraz inżynier utrzymania ruchu. Rośnie również liczba ofert pracy dla inżynierów produkcji, inżynierów wysokich napięć, inżynierów kontroli jakości oraz inżynierów elektroniki i energetyki.

Jakie trendy zauważyła Kamila Idzik-Kielnar, konsultant w firmie doradztwa personalnego Experis, zajmującej się rekrutacją na stanowiska inżynieryjne, finansowe oraz IT? - Wśród stanowisk z branży inżynierskiej największym zainteresowaniem cieszą się takie grupy zawodowe, jak: konstruktorzy, mechanicy, automatycy, technolodzy, inżynierowie procesu w branży offshore, oil&gas, automotive oraz w przemyśle chemicznym. Zwłaszcza w grupie konstruktorów, którzy posiadają często unikalną wiedzę w zakresie konkretnych technologii (np. doświadczenie w konstrukcji ciśnieniowych form odlewniczych, konstrukcji tłoczników), o pracowników jest najtrudniej, przez co osoby uprawiające zawody tego typu stoją na uprzywilejowanej pozycji w wyborze dla siebie ofert pracy.

Coraz większym zainteresowaniem, i tym samym docenieniem ze strony pracodawców, cieszą się również inżynierowie elektronicy (zarówno z obszaru hardware, jak i software), a także inżynierowie zajmujący się nowymi technologiami (IT, mikroprocesory, nanotechnologia itp.) W tych zakresach rynek pracy jest rynkiem kandydata, który mając do dyspozycji wiele ofert, wybiera dla siebie tę najbardziej atrakcyjną, nie tylko pod kątem finansowym. Pożądani są także inżynierowie pracujący w sprzedaży w branżach technicznych, takich jak automatyka przemysłowa, robotyka, pneumatyka, hydraulika - wylicza Kamila Idzik-Kielnar.

Natomiast Eugenia Zbaraszczuk z Banku Danych o Inżynierach mówi, że obszary najbardziej popularne wśród pracodawców, z którymi współpracuje jej organizacja, to w pierwszej kolejności maszyny, urządzenia, narzędzia, a następnie automatyka i elektrotechnika. Dużo ofert jest także dla elektroników, specjalistów zajmujących się sprzętem komputerowym czy budowlańców. Wysoko w rankingu znalazła się również motoryzacja.

Doświadczenie to podstawa

- W przypadku stanowisk technicz­nych doświadczenie jest jednym z głów­nych kryteriów wyboru, ponieważ wykształcenie to dopiero początek i w wielu zawodach kwalifikacje i certyfikaty zdobywa się przez lata (staż jest często jednym z elementów, które są niezbędne do uzyskania certyfikatów). Przy­gotowanie inżyniera do pracy to proces czasochłonny i wiele firm nie może sobie na to pozwolić z przyczyn ekonomicznych, stąd ich poszukiwania "kandydata idealnego" już na starcie. W wielu branżach wyszkolenie absolwenta do pracy na stanowiskach inżynierskich zajmuje od 5 do 10 lat. Coraz częściej od pracodawców dochodzą też sygnały o słabym przygotowaniu teoretycznym absolwentów do zawodów wykonywanych w przyszłości - mówi Małgorzata Majewska.

Oprócz wiedzy i doświadczenia bardzo ważne w przypadku inżynierów są też umiejętność myślenia przestrzennego, zdolności matematyczne oraz kompetencje miękkie, takie jak efektywna praca w zespole, komunikacja i zaangażowanie.

Perspektywy zatrudnienia

- To, co obecnie obserwujemy na rynku pracy, to lekkie ożywienie i tendencja wzrostowa, głównie w sektorze technicznym. Większa liczba zamówień oraz powstawanie nowych firm, np. z sektora motoryzacyjnego, spowodowały zwiększenie zapotrzebowania na wykwalifikowaną kadrę pracowników - mówi Kamila Idzik-Kielnar.

- Z naszych obserwacji wynika, że generalnie ofert pracy dla inżynierów będzie przybywało. Polscy inżynierowie są cenieni również za granicą i chętnie tam zatrudniani - zauważa Małgorzata Majewska. Zgadza się z nią konsultant z Experis: - Nasi inżynierowie są cenionymi specjalistami wśród pracodawców zagranicznych. Rokrocznie zwiększa się zainteresowanie profesjonalistami z Polski m.in. w takich krajach, jak państwa skandynawskie, Wielka Brytania, Niemcy - mówi.

Warto zaznaczyć, że wzmacnia się pozycja Polaków w strukturach firm międzynarodowych. Zdaniem Kamili Idzik-Kielnar cały czas obserwujemy wzrost kompetencji przedstawicieli naszej kadry zarządzającej np. w obszarze łańcucha dostaw nie tylko z odpowiedzialnością za Polskę, ale także kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Tu mamy do czynienia ze stanowiskami takimi jak kierownik logistyki, kierownik magazynu, kierownik transportu czy zakupów.

- Do przyszłościowych zalicza się nie tylko sektory, które zwiększają liczbę miejsc pracy, ale przede wszystkim branże, które mają największy wpływ na rozwój nowych technologii, tworzą innowacyjne rozwiązania na potrzeby gospodarki, cieszą się zainteresowaniem inwestorów. Sektor energetyczny w Polsce przez cały czas się rozwija. Pojawiły się niekonwencjonalne sposoby pozyskiwania energii - słonecznej, wiatrowej, wodnej. Energetyka jest ściśle powiązana z innymi gałęziami przemysłu oraz ze środowiskiem. Dlatego jej wpływ na gospodarkę jest znaczący. Do przyszłościowych możemy również zaliczyć branże: telekomunikacyjną, budowlaną, elektroniczną, a także sektory związane z nieruchomościami i tworzywami sztucznymi - mówi Eugenia Zbaraszczuk.

Jak pokazują powyższe dane, firmy poszukują inżynierów o różnych specjalizacjach, a kandydaci po studiach technicznych mają spory wybór możliwości zawodowych. Zastanów się, jak możesz wykorzystać tę sprzyjającą sytuację w budowaniu kariery.

Anna Tomczyk

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń