Polacy obawiają się imigrantów na rynku pracy

Poniedziałek, 19 października 2015 (14:24)

Prawie połowa polskich pracowników z niechęcią podchodzi do zjawiska napływu imigrantów – wynika z badań Work Service. Głównym źródłem obaw jest niepokój o zatrudnienie. 38 proc. Polaków obawia się obcokrajowców przede wszystkim ze względu na możliwość większej konkurencji na rynku pracy. Co ciekawe, pracodawcy są otwarci na cudzoziemców.

Zdjęcie

Polacy obawiają się imigrantów na rynku pracy /PAP/EPA
Polacy obawiają się imigrantów na rynku pracy
/PAP/EPA

W I połowie 2015 wpłynęło do Polski 30 906 wniosków od obcokrajowców o pozwolenie na pracę. To o 28 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2014 r. Ponad 27 tys. ze złożonych wniosków zostało zaakceptowanych. Choć wciąż pod względem liczby imigrantów, znajdujemy się w ogonie Europy, to proces migracji w ostatnim czasie nasila się zarówno w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej, co wzbudza wiele emocji.

Jak wynika z najnowszych badań Work Service. prawie połowa (48,1 proc.) Polaków boi się napływu imigrantów do naszego kraju, w tym co piąty Polak obawia się tego zjawiska zdecydowanie (22,5 proc.). Główną przyczyną tych niepokojów jest strach o miejsca pracy. Co trzeci Polak (38 proc.) boi się, że przyjezdni zza granicy będą stanowić dla niego konkurencję w oczach pracodawców.

 

Zdjęcie

. /&nbsp
.
/ 


- Pomimo poprawiającej się sytuacji na polskim rynku pracy, wielu naszych rodaków obawia się utraty zatrudnienia z powodu imigrantów. Jak pokazują nasze badania jest to silniejsza obawa niż różnice kulturowe czy etniczne. Największy niepokój o zatrudnienie występują wśród ludzi młodych, osób z wykształceniem podstawowym, czy też mieszkańców wsi, a więc najczęściej w tych grupach, których pozycja na rynku pracy jest najmniej ugruntowana - wyjaśnia Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service.

Pracownicy pełni obaw, a pracodawcy zapraszają

 Podczas gdy pracownicy obawiają się konkurencji na rynku ze strony obcokrajowców, to pracodawcy patrzą na nich bardziej przychylnie. Z sierpniowego badania Work Service wynika, że 12 proc. polskich firm planuje w kolejnym roku rekrutację cudzoziemców, a 2/3 przedsiębiorców nie wykazywało obaw w zatrudnieniu pracowników z odmiennych kręgów kulturowych. Jak zaznacza Tomasz Hanczarek to pozytywne podejście do obcokrajowców nie oznacza wcale, że pracodawcy wolą zagranicznych pracowników od polskich. 

Czy imigranci odbiorą nam pracę?

Nawet duża liczba imigrantów nie wpłynie znacząco na polski rynek pracy - przekonują eksperci rynku pracy. Przyznanie statusu uchodźcy to długotrwała procedura. czytaj więcej

- W polskiej gospodarce mamy wiele sektorów, gdzie deficyty kadrowe są znaczne i należy szukać ich zapełnienia wśród obcokrajowców. Dotyczy to zwłaszcza obszaru produkcji i innych prac, które Polacy niechętnie chcą wykonywać. Coraz częściej pracodawcy szukają także za granicą wysoko wykwalifikowanych pracowników i talentów, których brakuje wśród Polaków. To dwie sytuacje, gdy firmy rzeczywiście sięgają do zagranicznych zasobów pracowniczych. Najczęściej jednak zatrudniają rodzimych pracowników. W naszym niedawnym badaniu ponad 76 proc. pracodawców zadeklarowało, że nie mają potrzeby rekrutacji obcokrajowców, bo w pełni wystarczają im pracownicy z Polski. Obawy znacznej części społeczeństwa są więc nieuzasadnione - uspokaja Tomasz Hanczarek, prezes Work Service. 

Z kim Polak chce współpracować?

Co piąty pracownik (22,3 proc.) wyklucza możliwość współpracy zawodowej z obcokrajowcem. Takie deklaracje w największym stopniu składają osoby z podstawowym wykształceniem. Warto zaznaczyć, że większość Polaków jest otwarta na zawodową współpracę z cudzoziemcami. Chęć pracy z imigrantami deklaruje niemal 69 proc. badanych. - Polscy pracownicy w największym stopniu chcieliby pracować z Brytyjczykami, Amerykanami, Niemcami i Skandynawami, czyli obywatelami tych, krajów, które są jednocześnie najpopularniejszymi kierunkami emigracji Polaków. Widać, że lepsza znajomość tych narodów i kultur niweluje obawy związane ze współpracą zawodową - podsumowuje Inglot.

Work Service

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

 
POLECANE zwiń