​Pod koniec stycznia pierwsze rekomendacje Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy

Wtorek, 20 grudnia 2016 (14:59)

- Pod koniec stycznia powinny pojawić się pierwsze rekomendacje komisji kodyfikacyjnej, jeśli chodzi o zbiorowe prawo pracy - poinformował wiceprzewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy (KKPP) dr Liwiusz Laska.

Zdjęcie

​Pod koniec stycznia pierwsze rekomendacje Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy /Kevin Frayer /Getty Images
​Pod koniec stycznia pierwsze rekomendacje Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy
/Kevin Frayer /Getty Images

We wrześniu Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy rozpoczęła prace nad opracowaniem nowego kodeksu pracy: indywidualnego i zbiorowego prawa pracy. Przewodniczącym komisji został wiceminister Rodziny, Pracy o Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki. Kadencja komisji ma trwać 18 miesięcy.  Według specjalistów, obowiązujący kodeks pracy (z 1974 roku) jest przestarzały, skomplikowany i nie przystaje do dzisiejszych realiów rynku pracy.

- Po koniec stycznia powinny pojawić się pierwsze rekomendacje komisji kodyfikacyjnej, jeśli chodzi o zbiorowe prawo pracy - powiedział dr Laska.

Reklama

Pracując dla konkurencji, możesz stracić zatrudnienie

Za umyślne złamanie zakazu konkurencji zatrudniony może zapłacić pracodawcy odszkodowanie, odpowiadające pełnej wartości wyrządzonej mu szkody. Lojalność obowiązuje go również po rozwiązaniu umowy o pracę, jednak nie dłużej niż przez okres dwóch lat. Wówczas były już pracownik otrzymuje część... czytaj więcej

Dodał, że rekomendacje będą dotyczyć "modelu reprezentowania pracowników w zakładzie pracy"; ról związków zawodowych i rad pracowniczych. - Pojawił się problem, czy mają być zarówno rada pracownicza i związki. Od razu pojawiła się też kwestia, kto będzie tę radę pracowniczą wybierać - mówił wiceprzewodniczący KKPP.

Poinformował, że komisja zajęła się m.in. przepisami o zakazie konkurencji. - Stoimy przed wyzwaniami, które już dzisiaj się dzieją. Przykład lekarzy i braku lekarzy. Zastanawiamy się przy zakazie konkurencji czy możemy ograniczać ilość pracy - podkreślił.

Według obowiązujących przepisów, pracodawca ma prawo żądać od pracownika zawarcia umowy o zakazie konkurencji. Po jej podpisaniu pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność.

Wiceprzewodniczący zwrócił uwagę, że największe postępy komisja zrobiła w zakresie indywidualnego prawa pracy. - Kodeks, który wypracujemy, będzie wyważony. Lepszy niż był; prostszy zapewne też - podkreślił dr Laska. 

- Prawo pracy ma być gwarancją kontroli nad pracodawcami i zabezpieczeniem pracownika. Trzeba pamiętać, że pracownik zawsze jest słabszy. Pracodawca jest bogatszy. To on dysponuje pieniędzmi, środkami zatrudnienia - powiedział. Podkreślił jednak, że członkowie komisji chcą stworzyć kodeks, który będzie do przyjęcia zarówno dla pracowników i pracodawców, jak i dla rządu.

Według wiceprzewodniczącego KKPP, komisja musi wziąć pod uwagę zmiany, których dokonano w ostatnich miesiącach na polskim rynku pracy. Chodzi m.in. o obniżenie wieku emerytalnego.

Według dr Laski KPP, należy dążyć do eliminacji umów śmieciowych. - Patologia wzięła się z tego, że gdzieś prawo pracy nie było elastyczne. Jeżeli dojdzie się do uproszczenia prawa pracy to może (umowy cywilno-prawne) nie będą potrzebne - mówił.

- Dlaczego ludzie tworzą takie umowy? Przecież nie, że ludzie marzą o umowach cywilno-prawnych, tylko pracodawcy narzucali takie umowy dla uniknięcia kosztów - dodał.

Błąd w nowelizacji Kodeksu Pracy. PIP może nakładać grzywny nawet do wysokości 30 tys. złotych /MondayNews

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:prawo pracy
POLECANE zwiń