Pierwsza firma w USA będzie wszczepiać mikroczipy swoim pracownikom

Środa, 26 lipca (05:52)

Firma Three Square Market (32M), handlująca maszynami do sprzedaży przekąsek i napojów, jako pierwsza w USA zamierza wszczepiać mikroczipy swoim pracownikom. Jak przekonuje, maleńkie urządzenia wszczepione pod skórę dłoni ułatwią noszącym je ludziom codzienne życie.

Zdjęcie

(zdj. ilustracyjne) /123RF/PICSEL
(zdj. ilustracyjne)
/123RF/PICSEL

Rozmiarem przypominający ziarnko ryża i kosztujący ok. 300 dolarów mikroczip RFID (system identyfikacji radiowej) ma pozwolić na bezdotykowe otwieranie drzwi, logowanie się do komputera, a nawet kupienie jedzenia - pisze BBC.

Cyborg z pracy. Coraz więcej firm wszczepia pracownikom czipy

Szwedzka firma Biohax nie narzeka na brak klientów. Proponuje wszczepienie pod skórę czipa wielkości ziarnka ryżu. Można na nim zapisać niemal wszystko i wykorzystać zamiast elektronicznej wejściówki, notatnika, a nawet jako paszport czy dowód osobisty. czytaj więcej

Three Square Market ze stanu Wisconsin jako pierwsza amerykańska firma zaoferowała swoim pracownikom darmowe wszczepienie mikronadajnika. Dotychczas chęć skorzystania z oferty wyraziło 50 z 85 zatrudnionych.

Reklama

Szef 32M Patrick McMullan twierdzi, że mikroczip wszczepiony pod skórę między kciukiem a palcem wskazującym niesłusznie jawi się jako pomysł rodem z dystopijnej przyszłości, a w rzeczywistości może znacząco ułatwić życie, np. jako kolejna metoda płatności czy sposób weryfikacji tożsamości, zamiast karty kredytowej czy smartfona.

Inny przedstawiciel 32M Tony Danna zapewnił, że czujnik nie jest wyposażony w funkcję lokalizacji GPS. - To właściwie taki sam chip, jak ten w karcie kredytowej - powiedział. Jak dodał, zainstalowanie nadajnika i jego usunięcie jest łatwe i szybkie. - Trwa to dwie sekundy. Włożenie czipa pod skórę jest jak ukłucie strzykawki przy zastrzyku, a wyjęcie go jest jak wyjęcie drzazgi - wyjaśnił.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:chip
POLECANE zwiń