Oni mogą przebierać w ofertach pracy

Czwartek, 6 stycznia 2011 (06:00)

Sytuacja na rynku pracy była lepsza niż w kryzysowym roku 2009 - pracodawcy zamieścili o prawie 50 proc. ofert więcej.

Zdjęcie

W czołówce najbardziej poszukiwanych pracowników znaleźli się specjaliści IT /AFP
W czołówce najbardziej poszukiwanych pracowników znaleźli się specjaliści IT
/AFP
Stale rośnie popyt na specjalistów IT, szczególnie programiści mogą przebierać w propozycjach. O 70 proc. wzrosło zapotrzebowanie na pracowników w branży finansowej, więcej pracowników poszukiwał sektor turystyczny. Pracodawcy chętniej niż w ubiegłym roku proponują praktyki i staże absolwentom.

Rok 2010 przyniósł poprawę na rynku pracy. Jak wynika z raportu serwisu rekrutacyjnego Pracuj.pl - "Rynek Pracy Specjalistów w 2010 roku" - w zeszłym roku pracodawcy opublikowali w tym portalu o blisko 50 proc. ofert więcej niż w kryzysowym 2009 roku.

Reklama

W czołówce najbardziej poszukiwanych pracowników znaleźli się specjaliści IT, co może oznaczać, że firmy znów inwestują w rozwój, nie obawiając się pogorszenia sytuacji makroekonomicznej.

Kto, kogo i gdzie szukać

Od początku roku pracodawcy umieścili w portalu Pracuj.pl ponad 240 tys. ofert pracy. Sytuacja na dobre ustabilizowała się w lipcu, a najlepsze na poszukiwanie pracy były wrzesień i październik, kiedy opublikowano po ponad 23 tys. propozycji.

Zdjęcie

/Pracuj.pl
/Pracuj.pl

Najwięcej ofert pochodziło z branż: handel i sprzedaż (ponad 71 tys. ofert), bankowość, finanse i ubezpieczenia (39,5 tys. propozycji) oraz budownictwo i nieruchomości (prawie 29 tys. ofert). Propozycje z tych sektorów stanowiły prawie 50 proc. wszystkich ofert umieszczonych w serwisie Pracuj.pl w 2010 roku. Największy przyrost procentowy, względem poprzedniego roku, odnotowano jednak w przypadku sektora turystycznego (71 proc.), branży finansowej (71 proc.), a także transportowej (69 proc.) i chemicznej (65 proc.).

W 2010 roku najłatwiej było znaleźć pracę w działach handlowych, działach obsługi klienta i call center. Zdecydowanie więcej niż dotychczas szukano specjalistów IT, którzy awansowali do czołówki najbardziej poszukiwanych pracowników. W przypadku działów IT odnotowano też jeden z największych wzrostów (o 82 proc.), w porównaniu do 2009 roku ubiegłego. Dużo propozycji skierowanych było również do finansistów oraz inżynierów.

Zdjęcie

/Pracuj.pl
/Pracuj.pl

Mimo, że młodym ludziom dużo trudniej teraz znaleźć pracę niż jeszcze w 2008 roku, to warto podkreślić, że w 2010 roku pracodawcy mieli dla nich prawie dwa razy więcej ofert staży i praktyk niż rok wcześniej. O 70 proc. natomiast wzrosło zapotrzebowanie na osoby na stanowiska kierownicze.

Pracę nadal najłatwiej można było znaleźć w woj. mazowieckim, skąd w 2010 roku pochodziła co 5. oferta pracy, oraz w województwach: dolnośląskim, śląskim i wielkopolskim. Najtrudniej było o pracę w regionie podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Największy przyrost ofert pracy odnotowano w przypadku woj. lubelskiego (o 84 proc.), najmniej ogłoszeń przybyło w woj. łódzkim (wzrost o 29 proc.). Warto zauważyć, że naszymi pracownikami znów zaczęli interesować zagraniczni się pracodawcy - liczba tych ofert wzrosła o ponad połowę. W analizowanym okresie najwięcej propozycji, w serwisie Pracuj.pl, zamieściły firmy z Niemiec (ponad 400), Francji oraz Holandii (po blisko 250). Duże zapotrzebowanie na naszych pracowników było również za naszą południową granicą - Czesi częściej szukali u nas specjalistów niż pracodawcy z Wielkiej Brytanii czy Finlandii. W związku z trudną sytuacją gospodarczą, mniej propozycji niż dotychczas opublikowały firmy z Irlandii.

Zdjęcie

/Pracuj.pl
/Pracuj.pl

Jest lepiej, a będzie..

Nadążanie za rosnącymi potrzebami kadrowymi firmy to jedno z wyzwań, które zdaniem ponad 300 menedżerów i specjalistów HR, przebadanych przez Pracuj.pl i Interaktywny Instytut Badań Rynkowych, stanie przed nimi w 2011 roku. Można więc przypuszczać, że spokojny trend wzrostowy na rynku pracy utrzyma się. Jak wynika z innego badania - przeprowadzonego dla Pracuj.pl przez MillwardBrown SMG/KRC - 14 proc. z ponad 500 ankietowanych firm, zamierza w tym roku zatrudnić więcej pracowników niż w roku ubiegłym, a w prawie połowie firm liczba nowych rekrutacji będzie taka sama, jak w 2010 roku.

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Z drugiej strony warto pamiętać, że mimo ogólnej poprawy sytuacji gospodarczej, wiele przedsiębiorstw nadal boryka się ze skutkami kryzysu. Jak wynika z danych Dun & Bradstreet, tylko w sektorze budowlanym zaległości płatnicze w naszym kraju, w ciągu ostatnich dwóch lat, wzrosły o 95 procent, a opóźnienia wynoszą średnio 30 dni. Zdaniem analityków tej firmy grozi to falą bankructw i w przyszłym roku w Polsce może upaść nawet ponad dwa tysiące przedsiębiorstw.

Czeka nas również zapowiadana restrukturyzacja administracji publicznej - rząd planuje zmniejszyć zatrudnienie w tym sektorze o 10 proc., co oznaczałoby wzrost liczby pozostających bez pracy o ok. 40 tys. osób.

W nadchodzących miesiącach na sytuację na rynku pracy wpłynie też z pewnością liberalizacja przepisów za naszą zachodnią granicą. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej dla Pracuj.pl wśród ponad 500 przedsiębiorstw, już teraz 40 proc. z nich obawia się negatywnych konsekwencji otwarcia niemieckiego rynku pracy. Zdaniem przedsiębiorców problem z rekrutacją może być przede wszystkim w przypadku pracowników niższego szczebla - twierdzi tak 61 proc. z ankietowanych pracodawców.

KOMENTARZ DO RAPORTU

Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl: - Rok 2010 przyniósł, oczekiwane przez wielu, odbicie na rynku pracy. Pracodawcy zaczęli realizować odłożone wcześniej plany i inwestować w kadry. Dobrze wróży tak duże zapotrzebowanie pracodawców na specjalistów IT, ponieważ oznacza to, że firmy wprowadzają zaawansowane technologicznie rozwiązania, by zwiększać swoją konkurencyjność. Mocna tendencja wzrostowa nie dotyczy jednak na razie działów wspierających sprzedaż, na przykład specjalistów ds. marketingu, co jest sygnałem, że o powrocie "rynku pracownika" na całym rynku pracy nie możemy jeszcze mówić. Wskaźnik PKB, w 2010 roku oczekiwany na poziomie 3,5 proc. oraz prognozowane 4 proc. na rok kolejny, daje jednak nadzieję na polepszenie sytuacji.

Oblicz swoją płacę netto. Sprawdź, ile trafia do ZUS, NFZ i US

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń