Nowy rok akademicki - czas do pracy?

Poniedziałek, 3 października 2011 (06:00)

Wysoki poziom bezrobocia wśród absolwentów wyższych uczelni utrzymuje się od wielu lat. Według danych GUS nawet co piąty student otrzymujący tytuł magistra nie może znaleźć zatrudnienia.

Zdjęcie

Wysoki poziom bezrobocia wśród absolwentów wyższych uczelni utrzymuje się od wielu lat /© Panthermedia
Wysoki poziom bezrobocia wśród absolwentów wyższych uczelni utrzymuje się od wielu lat
/© Panthermedia

Wzrost w najbliższym roku kosztów związanych z nauką może zachęcić wielu studentów do podejmowania pracy jeszcze w czasie uczęszczania na uczelnię. Zarobki sięgające średnio nawet od 15 do 80 zł za godzinę są w stanie pokryć miesięczne koszty nauki, a dodatkowa praca pozwala zdobyć dodatkowe kwalifikacje i doświadczenie.

Początek października to czas, w którym rozpoczyna się kolejny rok akademicki. Każdego roku na polskie uczelnie trafiają rzesze młodych osób, które rozpoczynają swoją przygodę z dorosłością. Z danych MEN wynika, że w ubiegłym roku studia rozpoczęło 600 tysięcy żaków, co odpowiada liczbie ludności miasta wielkości Wrocławia.

Reklama

Jednak obecny rok akademicki będzie mocno różnił się od wcześniejszych - od października będzie obowiązywać nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym, zgodnie z którą drugi kierunek studiów będzie odpłatny. Do najdroższych kierunków na państwowych uczelniach należą te związane z medycyną - nawet 15 tys. zł za semestr. Gdy dodamy do tego koszty wynajmu pokoju w akademiku, które sięgają w dużych polskich miastach nawet 500 zł miesięcznie, to łatwo policzyć, że zdobycie wykształcenia (wraz z utrzymaniem) może kosztować nawet 30 tys. zł za jeden semestr. Rozwiązaniem problemu rosnących potrzeb finansowych studentów może być dorywcza lub tymczasowa praca.

- Rozpoczynając pracę w czasie studiów, młodzi ludzie mają możliwość odciążyć finansowo swoich rodziców oraz dążyć do usamodzielnienia. Największe zarobki studenci mogą osiągnąć udzielając korepetycji - średnio nawet 80 zł za godzinę pracy. Już osiem godzin korepetycji pozwoli im na opłacenie akademika, a przy 32 godzinach pracy w miesiącu osiągną przychody porównywalne ze średnim wynagrodzeniem netto w Polsce - komentuje Tomasz Hanczarek, prezes Work Service SA.

Popularną formą zarobkowania wśród studentów jest praca w pubach i restauracjach. Możliwość elastycznego dobierania godzin pracy oraz wysokie stawki płacy (średnio 51 zł za godzinę łącznie z napiwkami) przekonują wiele młodych osób do podjęcia zatrudnienia w roli barmana. Jednak w tym przypadku należy pamiętać o wymaganych dodatkowych kursach oraz posiadaniu aktualnej książeczki sanepidu. Podobne wymogi spotkamy przy podejmowaniu pracy kelnera, jednak tutaj trzeba liczyć się z mniejszymi zarobkami (15 zł netto za godzinę), które można sobie rekompensować uzyskaniem wysokich napiwków.

- Przy obecnych problemach z uzyskaniem miejsca dla dzieci w przedszkolach występuje duże zapotrzebowanie na osoby zajmujące się opieką najmłodszych. Studenci podejmując tego rodzaju pracę mogą zarobić nawet 25 zł netto za godzinę. Z drugiej strony należy pamiętać, że - podobnie jak w przypadku udzielania korepetycji - nie będą w stanie wpisać sobie tego rodzaju pracy do uzyskanego doświadczenia w swoim CV - dodaje Krzysztof Inglot, dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service SA.

Studencie - zdobywaj doświadczenie!

Wybór studiów stanowi pierwszy etap w budowaniu swojej ścieżki kariery. Warto, aby decyzja o kierunku kształcenia była podjęta świadomie - zgodnie z zainteresowaniami młodych ludzi, ale również pod kątem możliwości uzyskania w przyszłości dobrze płatnej pracy. Dokonywanie wyborów na podstawie mody, a nie potrzeb rynku, może skutkować dużymi problemami ze znalezieniem zatrudnienia po studiach. Z danych Work Service wynika, że w perspektywie najbliższych 3-5 lat największe zapotrzebowanie na nowych pracowników będzie występowało wśród informatyków, osób zajmujących się opieką medyczną i wychowaniem oraz w branżach motoryzacyjnej i nowych technologiach. W pierwszej piątce najbardziej perspektywicznych sektorów znalazły się jeszcze energetyka i medycyna.

- Niestety posiadanie wyższego wykształcenia przestało już chronić w Polsce przed bezrobociem. Rzeczywistym powodem problemów ze znalezieniem zatrudnienia przez absolwentów wyższych uczelni jest przede wszystkim brak posiadania przez nich praktycznych umiejętności. Stąd tak ważne jest jednoczesne zdobywanie kwalifikacji zawodowych jeszcze w czasie nauki, na co pozwalają elastyczne formy zatrudnienia - podsumowuje Tomasz Hanczarek.

Work Service SA

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń