Niemcy zatrudnią polskie pielęgniarki, opiekunki i terapeutów

Niedziela, 27 lutego 2011 (05:00)

1 maja nastąpi całkowite otwarcie niemieckiego rynku pracy. To duża szansa dla polskich pracowników z branży medycznej. Jakie muszą spełnić wymagania? Na jakie zarobki mogą liczyć? Rozmowa z Arturem Raganem, przedstawicielem agencji doradztwa personalnego i pracy tymczasowej Work Express.

Zdjęcie

Polskie pielęgniarki z dobrym niemieckim znajdują pracę od zaraz /© Panthermedia
Polskie pielęgniarki z dobrym niemieckim znajdują pracę od zaraz
/© Panthermedia
W Polsce tzw. średni personel medyczny (pielęgniarki, fizykoterapeuci, masażyści, itp.) nie jest dobrze wynagradzany. Wiele osób myśli o zarobkowej emigracji. Czy otwarcie niemieckiego rynku pracy od maja br. stworzy przed nimi nowe możliwości? Czy Niemcy potrzebują polskich pielęgniarek i fizykoterapeutów? Jakie inne specjalności medyczne będą na topie?

- Nasi niemieccy klienci od dawna deklarują chęć zatrudniania przede wszystkim średniego personelu medycznego. Zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę dotyczy nie tylko publicznej opieki zdrowotnej, ale także placówek prywatnych. Polskie pielęgniarki z dobrym niemieckim znajdują pracę od zaraz.

Reklama

- To samo dotyczy personelu pomocniczego branży medycznej, jak na przykład fizjoterapeutów i operatorów sprzętu medycznego oraz opiekunów osób starszych. Co do tych ostatnich, z aktualnych danych wiemy, że wydatki przeznaczone na opiekę nad osobami starszymi w Niemczech wynoszą obecnie około 1,3 miliarda euro rocznie. Szacuje się, że do 2020 kwota ta wzrośnie do ponad dwóch miliardów.

- Kolejna dobra informacja jest taka, że mobilne pflegediensty (państwowe i prywatne placówki służby medycznej - ich działalność można porównać do pracy pielęgniarek z MOPS albo PCK) wypracowują tam około 14,5 miliona godzin, co nadal nie pokrywa zapotrzebowania na opiekę. W ciągu najbliższych 10 lat planują one wzrost do ponad 23 milionów godzin. Tylko w tego rodzaju instytucjach brakuje już ponad 5000 pracowników opieki mobilnej (dojeżdżających do domów podopiecznych).

- Chciałbym tu dodać, że ze względu na znaczny stopień starzenia się niemieckiego społeczeństwa dużym powodzeniem cieszyć się będą pracownicy, którzy mają doświadczenie w geriatrii, reumatologii itp. Ponadto poszukiwani są operatorzy aparatury do fizykoterapii oraz technicy RTG.

Problemem może okazać się bariera językowa. Jak dobrze trzeba znać j. niemiecki aby dostać w Niemczech etat pielęgniarki? Czy można liczyć na nieodpłatne kursy fundowane przez stronę niemiecką?

- Sądzę, że wielu rodaków pracujących w zawodach medycznych będzie chciało spróbować sił i wyjechać pracować do Niemiec. Największą przeszkodą będzie jednak z pewnością nieznajomość języka. A opanowania chociaż podstaw niemieckiego wymagają prawie wszyscy niemieccy pracodawcy. Większość przedstawicieli tych zawodów na początku będzie więc musiała podjąć pracę opiekuna osób starszych, a o lepsze propozycje będą walczyć, kiedy podszkolą się z języka i oswoją z realiami życia w Niemczech.

- Oczywiście decyzja o zatrudnieniu leży po stronie potencjalnego pracodawcy i to on musi określić wymagany poziom języka. Najczęściej wymagany jest poziom komunikatywny. Jeśli pielęgniarka jedzie z agencji pracy tymczasowej powinna zadbać o to indywidualnie i raczej nie ma co liczyć na nieodpłatne kursy w Niemczech fundowane przez pracodawców. Z doświadczenia wiemy, że Niemcy starają się naturalizować imigrantów, w związku z tym, jako osoby pracujące w Niemczech, możemy uczestniczyć w kursach doskonalenia języka, które organizowane są przez land. Tak zwany VHS Sprachkurs trwa kilka dobrych miesięcy i - jeśli się przyłożymy - zapewnia szybki efekt.

Pobierz za darmo: program PIT 2010

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń