Nadchodzi era „zielonych kołnierzyków”

Sobota, 13 września 2014 (05:00)

Unia Europejska zapowiada że do 2020 roku w Europie powstanie 2,8 mln zielonych miejsc pracy.

Zdjęcie

Rozwój zielonych ekonomii /123RF/PICSEL
Rozwój zielonych ekonomii
/123RF/PICSEL

Według raportu Komisji Europejskiej od 2002 roku widoczny jest wyraźny wzrost w zatrudnieniu w sektorze dóbr i usług ekologicznych. Na Starym Kontynencie do 2020 roku w powstanie 2,8 mln zielonych miejsc pracy.

Nawet 1-procentowy wzrost zatrudnienia w tym sektorze jest w stanie wygenerować od 10,000 do 20,000 nowych stanowisk. Zrównoważony rozwój powoli staje się także priorytetem biznesu, a już niedługo wszystkie duże przedsiębiorstwa będą musiały raportować dane na temat swojego wpływu na środowisko.

Reklama

Oferty pracy dla Ciebie

Rozwój zielonych ekonomii ma na celu wspieranie ekologicznych rozwiązań służących polepszeniu sytuacji ludzi i zwiększeniu równości społecznej przy jednoczesnym zmniejszeniu w znaczący sposób zagrożenia dla środowiska i marnowania zasobów naturalnych. Jest próbą połączenia zaangażowania na rzecz dobrobytu ekonomicznego z dobrem środowiska.

Według raportu opublikowanego przez Worldwatch Institute przy współpracy z Cornell University, na skutek zmian, jakie wiążą się z globalnym zwrotem w kierunku zieloności, schemat zatrudnienia na całym świecie ulega przeobrażeniom. W związku z potrzebą zahamowania zmian klimatycznych i poziomu emitowanych odpadów, w wyniku włączenia zasady zrównoważonego rozwoju w procesy modernizacyjne, powstają nowe, zielone stanowiska pracy.

Zajmujące je osoby nazywa się potocznie "zielonymi kołnierzykami" (ang. green collar workers). W swojej najszerszej definicji, pojęcie to obejmuje wszystkich pracowników, których działania przyczyniają się do redukcji negatywnego wpływu ludzkiej działalności na środowisko. 

O zrównoważonym rozwoju coraz poważniej myśli biznes. Już dziś dla wielu firm wdrażanie ekologicznych rozwiązań jest sposobem zarówno na optymalizację kosztów, jak i budowanie pozytywnego wizerunku. Dlatego organizacje chętnie informują opinię publiczną o wszelkich tego typu aktywnościach, a już niedługo publikacja takich danych stanie się obowiązkowa. Według dyrektywy uchwalonej w kwietniu br. przez Parlament Europejski, wszystkie firmy zatrudniające powyżej 500 pracowników będą musiały raportować swoje dane pozafinansowe, w tym społeczne i środowiskowe. Na implementację przepisów kraje członkowskie mają czas do 20 lipca 2015 r.

Optymalizuj flotę i zadbaj o środowisko

Branża transportowa to ważny czynnik napędzający gospodarkę, ale też bez wątpienia sektor wywierający duży wpływ na środowisko. Dlatego istotne jest, aby przedsiębiorstwa wykorzystujące flotę wdrażały strategie zrównoważonego rozwoju. - Firmy z sektora TLS (transport, logistyka, spedycja) coraz bardziej świadomie podchodzą do wpływu, jaki wywierają na środowisko. Mierzą swoją emisję CO2 i podejmują szereg zielonych inicjatyw. Należą do nich są inwestycje w nowoczesne pojazdy spełniające odpowiednie normy emisji spalin. W wielu firmach wdraża się też systemy informatyczne pozwalające na optymalizację trasy i uniknięcie tzw. "pustych przebiegów" - mówi Kamil Jakacki, Dyrektor ds. Sprzedaży w Cartrack Polska, firmy, będącej najdynamiczniej rozwijającym się graczem na krajowym rynku usług profesjonalnego monitorowania pojazdów GPS.

Poprzez odpowiedni dobór paliwa, regularne serwisowanie pojazdów, szkolenia i edukację użytkowników firma może aktywnie wpływać na poziom emitowanych spalin. To wszystko wymaga współpracy producentów, inżynierów, mechaników, testerów i zarządców flot. Wiele świadomych ekologicznie przedsiębiorstw organizuje dla swoich kierowców specjalne szkolenia, których celem jest doskonalenie technik ekologicznej jazdy., czyli ekonomicznego wykorzystywania energii kinetycznej pojazdu.

- Optymalna technika jazdy jest jednocześnie korzystna dla przedsiębiorstwa i dla środowiska. Z tego względu warto edukować kierowców w zakresie zasad tzw. eko-drivingu. Ten sposób prowadzenia samochodu zakłada, że dzięki wyrobieniu odpowiednich nawyków kierowca jest w stanie zmniejszyć zużycie paliwa. To z kolei pozwala proporcjonalnie obniżyć emisję gazów cieplarnianych - dodaje Kamil Jakacki.. Firmom chcącym wdrożyć zasady przyjaznego dla środowiska stylu jazdy z pomocą przychodzi nadzór GPS nad flotą.

Pozwala on bowiem sprawdzić i ocenić, w jakim stopniu kierowcy użytkują pojazdy zgodnie z ekologicznymi zasadami. Uzyskane w ten sposób informacje mogą posłużyć skuteczniejszemu motywowaniu pracowników do eko jazdy. Zielona branża budowlana stawia na specjalistów Budynki odpowiadają za 40 proc. zużycia energii w Unii Europejskiej. Zgodnie z wytycznymi unijnymi, od 2020 roku wszystkie nowe budynki powinny posiadać bilans energetyczny bliski zeru, a do roku 2050 parametry takie powinny spełniać wszystkie obiekty na terenie wspólnoty. To ogromne wyzwanie dla polskiego rynku nieruchomości. - Dziś tworzenie tzw. zrównoważonych domów, mieszkań i biur staje się  koniecznością. 1/3 światowego wykorzystania energii to potrzeby związane z budynkami, są one też odpowiedzialne za 1/4 emisji gazów cieplarnianych związanych z ogrzewaniem, chłodzeniem i oświetleniem. Energochłonne budynki i rozrzutne osiedla nie mają już racji bytu.

Wpływa na to nie tylko wzrost świadomości ekologicznej klientów ale także coraz bardziej restrykcyjne przepisy - mówi Jakub Zagórski, dyrektor marketingu i komunikacji w Skanska Residential Development Poland.

- Z doświadczenia wiemy, że budowa tzw. zrównoważonych kompleksów mieszkaniowych, budynków biurowych czy obiektów infrastrukturalnych nie jest możliwa bez najwyższej klasy specjalistów, zdobywanej przez lata wiedzy, umiejętności i innowacyjnego podejścia do projektowania - podkreśla.  

Biurowa optymalizacja

Niemal każda firma, niezależnie od branży i wielkości, jest w stanie zmniejszyć wpływ, jaki wywiera na środowisko poprzez optymalizację biura. Wśród organizacji rośnie świadomość na temat korzyści, jakie taka optymalizacja może przynieść - zarówno środowisku jak i firmowemu budżetowi.

- Coraz więcej firm ma odwagę wdrażać nieszablonowe rozwiązania, które zmieniają sposób w jaki dotąd myśleliśmy o biurach. Dzięki takim innowacjom udaje im się zredukować zarówno wpływ na środowisko jak i koszty eksploatacyjne.

Z badań jasno wynika, że znaczna część stanowisk pracy pozostaje niewykorzystana. Np. w ankiecie przeprowadzonej przez The International Facility Management Association 60 proc. badanych przyznało, że w ich biurach znajdują się nieużywane przez nikogo miejsca pracy. Stąd coraz popularniejsza staje się idea hot deskingu. Niektóre firmy całkowicie rezygnują z przypisanych konkretnej osobie miejsc pracy. Pozwala to m.in. na redukcję powierzchni najmu, co ma korzystny wpływ na środowisko, bo większa przestrzeń to większe zużycie energii na jej utrzymanie. Wiele firm rezygnuje także całkiem lub częściowo z papierowego obiegu dokumentów.

Oprócz zmniejszenia zużycia papieru i energii zasilającej urządzenia, pozwala to także zredukować przestrzeń biurową potrzebną do archiwizacji i przechowywania dokumentów. - mówi Zuzanna Mikołajczyk, dyrektor marki i członek zarządu Mikomax Smart Office, firmy specjalizującej się w optymalizacji przestrzeni biurowych, która realizowała projekty aranżacji przestrzeni m.in. dla EY, Qatar Airways czy Narodowego Banku Polskiego.  

Jak pokazują badania, marnowanie papieru z pewnością można zaliczyć do "grzechów głównych" polskich pracowników biurowych. - Blisko 9 mln pracowników polskich firm marnuje co roku ponad 5 mld nieefektywnie wydrukowanych kartek formatu A4. Outsourcing druku to metoda eliminacji tych procesów, które generują znaczne straty. Firmy, które zdecydowały się na współpracę z zewnętrznym specjalistą, zauważają obniżkę kosztów nawet o 40 proc. - mówi Maciej Nuckowski, Dyrektor Działu Usług w Xerox Polska.

Aby zmniejszyć zużycie papieru wystarczy wprowadzić do kultury korporacyjnej kilka dobrych praktyk, np. drukowanie dwustronne czy produkowanie tylko niezbędnych dokumentów. Rozwiązaniem dla firm chcących przysłużyć się ochronie środowiska poprzez zmniejszenie zużycia papieru może być wprowadzenie systemów zarządzania drukiem. Technologia ta umożliwia dostosowanie floty drukującej do potrzeb danego przedsiębiorstwa. Oznacza to lepszą kontrolę wydruków dokumentów, co przyczynia się do redukcji zużycia papieru. Warto też świadomie dokonywać zakupu sprzętu biurowego - nowoczesne urządzenia drukujące redukują odpady o 90 proc. i posiadają mniejszą o 30 proc. emisję dwutlenku węgla w porównaniu z poprzednimi generacjami sprzętów.  


Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

 
POLECANE zwiń