Miasta, gdzie najłatwiej i najtrudniej znaleźć pracę

Piątek, 18 lutego 2011 (06:00)

Jeżeli wyczerpaliśmy wszystkie inne opcje, przeprowadzka może być rozsądnym krokiem, by poprawić perspektywy znalezienia pracy.

Zdjęcie

Rok 2011 może przynieść ponowny wzrost ofert pracy w USA /AFP
Rok 2011 może przynieść ponowny wzrost ofert pracy w USA
/AFP
Zanim spakujemy walizki, należy jednak najpierw sprawdzić, gdzie i w jakich branżach zwiększa się teraz zatrudnienie.

Przepyszna kuchnia cajuńska i spokojny jazz sprawiają, że Nowy Orlean wydaje się idealnym miejscem na nowy początek. Jednak jak podaje portal zawodowy Indeed.com jest to miasto, gdzie najtrudniej jest znaleźć pracę w USA.

Reklama

Miasta, gdzie najłatwiej znaleźć pracę * Miasta, gdzie najtrudniej znaleźć pracę * 20 franczyz,w które warto wejść * 10 zawodów wymarłych lub na wymarciu * 10 najgorszych zawodów roku 2011

- Po huraganie Katrina Nowy Orlean nigdy nie stanął całkowicie na nogi. Nie odżyła również turystyka - mówi Paul Forster, dyrektor generalny i współzałożyciel Indeed.com. - Sądzę jednak, że się to nieco poprawi w przyszłym roku.

W oparciu o dane amerykańskiego Biura ds. Statystyk Pracy serwis Indeed.com opracował listę amerykańskich miast, gdzie najłatwiej i najtrudniej można znaleźć pracę. Ranking przygotowano na podstawie liczby oferty pracy przypadającej na tysiąc mieszkańców każdego z największych miast amerykańskich. Dane obejmują oferty pracy z czwartego kwartału 2010 r. z pensją wynoszącą minimum 50 tys. dolarów.

Obraz, który się z tego wyłonił, nie odzwierciedla dokładnej liczby dostępnych stanowisk pracy. Oferta może się bowiem ukazać w więcej niż jednym miejscu i pozostać online do czasu, gdy znajdzie się odpowiedni kandydat. Niemniej liczby dają jasne pojęcie, w których miastach jest najłatwiej i najtrudniej o pracę.

Patrząc wstecz, Forster twierdzi, że najłatwiej jest dostać pracę w miastach, które żyją z branż rozwijających się dzięki zmianom koniunktury lub trendów. Natomiast miasta, gdzie o pracę jest najtrudniej, żyją z branż, które najbardziej odczuwają skutki kryzysów ekonomicznych. Jego pogląd potwierdza ranking miast, gdzie najtrudniej i najłatwiej jest znaleźć pracę.

Wyniki badań wskazują, że niełatwo mają szukający pracy w Miami. W stolicy rejsów jest czyste powietrze, czysta woda pitna i dużo zieleni, ale mało ofert pracy. Jak podaje Indeed.com, w całym czwartym kwartale 2010 r. na 1000 mieszkańców Miami przypadało 14 ofert pracy na dobrze płatnych stanowiskach.

Równie nikłe są szanse znalezienia pracy w miejscach chłodniejszych, takich jak Buffalo, Rochester i Nowy Jork. Na 1000 osób przypadało tam zaledwie 11 ofert pracy, co dało tym miastom drugie miejsce w rankingu miejsc, gdzie jest najtrudniej o pracę.

Nie należy jednak tracić całej nadziei. Jest wiele miast, gdzie czekają tysiące ofert dobrze płatnej pracy. San Jose, San Francisco i Seattle to trzy z pięciu miast, gdzie pracę znaleźć jest najłatwiej.

Na pierwszym miejscu ulokowało się San Jose, położone w samym sercu Doliny Krzemowej. Z tym że najszybciej znajdą tam pracę specjaliści od nowoczesnych technologii.

Wokół miasta, które ochrzczono mianem "stolicy Doliny Krzemowej", mieszczą się nie tylko siedziby wielu największych korporacji, miedzy innymi Adobe Systems, Cisco Systems i eBaya, ale także cenione uniwersytety, jak Stanford i Uniwersytet Kalifornijski w Berkley, które słyną z tego, że co roku wypuszczają na rynek tysiące absolwentów kierunków informatycznych i inżynieryjnych.

- Utalentowanych pracowników chętnie zatrudniają zarówno renomowane, jak i nowo powstające firmy technologiczne - dodaje Forster. - Firmy szukają nie tylko ludzi z doświadczeniem, ale także świeżo po studiach.

W trzech miesiącach do 31 grudnia 2010 r. na 1000 mieszkańców z rejonu San Jose przypadało 126 ofert dobrze płatnej pracy. Nie należy się jednak poddawać, jeżeli poszukiwania pracy nawet na tym najłatwiejszym z rynków nie przynoszą żadnych rezultatów. W ostatnim kwartale 2010 r. wiele osób znalazło zatrudnienie także w Waszyngtonie i Baltimore, które uplasowały się na 2. i 3. miejscu naszej listy.

W Waszyngtonie największym pracodawcą pozostaje rząd federalny. W ubiegłym kwartale na 1000 osób przypadało tam 116 ofert dobrze płatnej pracy. W Baltimore, siedzibie największych ośrodków badawczych i firm zbrojeniowych, jest szczególnie dużo ofert dla pracowników służby zdrowia i informatyków.

Forster uważa, że po znaczącym spadku liczby ofert pracy w 2009 r. oraz dużym wzroście ich liczby w roku ubiegłym rok 2011 może przynieść ponowny wzrost.

10 najlepszych zawodów roku 2011

Jacquelyn Smith

Polecamy: PIT 2010

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń