Ilu Polaków rzuciłoby pracę, gdyby wygrało 1 mln zł?

Środa, 16 kwietnia 2014 (07:08)

Czy jesteśmy przywiązani do swojej pracy na tyle, by nie porzucić jej po wygraniu dużej kwoty pieniędzy? A może mając 1 mln złotych po prostu przestalibyśmy pracować? Serwis pracy Praca.pl postanowił sprawdzić, co zrobiłby statystyczny Polak, mając do dyspozycji 1 milion złotych.

Zdjęcie

Co zrobiłby statystyczny Polak mają do dyspozycji 1 milion złotych? /123RF/PICSEL
Co zrobiłby statystyczny Polak mają do dyspozycji 1 milion złotych?
/123RF/PICSEL

Czy 1 mln zł to dużo? Wystarczająco dużo, by kupić mieszkanie, pojechać na wycieczkę dookoła świata lub mieć wkład na własny biznes. Przy zainwestowaniu takich pieniędzy w instrument finansowy dający około 5 proc. odsetek rocznie, miesięcznie do dyspozycji byłoby około 3400 zł, czyli nieco więcej niż wynosi średnia krajowa. Wystarczy, by żyć, ale nie wystarczy na szaleństwa i zbytki. Na jaką opcję zatem zdecydowaliby się Polacy? Spokojne życie za średnią krajową, dalszą pracę czy może ryzyko prowadzenia własnej działalności?

Zdjęcie

  /Praca.pl
 
/Praca.pl

Połowa Polaków inwestuje w biznes

Z ankiety przeprowadzonej przez Praca.pl na 1278 użytkownikach portalu wynika, że ponad połowa Polaków (53 proc.) zdecydowałaby się na własny biznes. Taki krok wymaga odwagi, może bowiem przynieść nie tylko satysfakcję i kapitał, ale również może skończyć się klęską i utratą inwestycji.

Reklama

- Taki wynik dobrze świadczy o przedsiębiorczości Polaków. Z przeprowadzonych w 2013 roku badań Eurobarometru wynikało, że około połowa naszych rodaków chciałaby prowadzić własny biznes. Nasze badania to potwierdzają - gdybyśmy mieli środki i zaplecze, to decyzji o inwestowaniu w rozwój własnej firmy mogłoby być więcej - komentuje Krzysztof Kirejczyk, prezes Praca.pl.

Słodkie lenistwo?

Na drugim kontinuum przedsiębiorczości są ci, którzy wybraliby życie z odsetek. Ilu ich jest? Z badania Praca.pl wynika, że tak zachowałby się co piąty Polak (20 proc.). Niestety historie osób, które wygrały znaczne sumy pieniędzy pokazują, że takie zachowanie jest bardzo ryzykowne. Wymaga przede wszystkim dużego samozaparcia, by nie naruszyć zdobytej nagrody i jej nie roztrwonić.

Przykłady takie jak Callie Rogers, która w wieku 16 lat wygrała (i wydała) równowartość 10 mln złotych, czy Michaela Carrola, któremu udało się w rekordowym czasie roztrwonić równowartość prawie 50 mln złotych wygranej, pokazują, że osoby, które wygrały na loterii bardzo często tracą kontrolę nad swoim poziomem życia i wydatkami. A pieniądze niestety szybko topnieją.

Przywiązanie do pracy

27 proc. Polaków mimo wygranej nadal by pracowało. 17 proc. zdecydowałoby się zostać w obecnej pracy, a 10 proc. poszukałoby nowego pracodawcy. Czy jesteśmy aż tak pracowici? - Taka decyzja może być podyktowana wieloma rzeczami. Część naszych ankietowanych jest prawdopodobnie zadowolona z obecnej pracy, która daje im radość i satysfakcję - nie ma zatem powodów jej zmieniać. Z drugiej strony, 1 mln złotych nie daje aż tak dużej poduszki finansowej, by można było pomyśleć np. o kupnie mieszkania, samochodu i jeszcze żyć z tego, co zostanie. Wydaje się zatem, że za niektórymi decyzjami o pozostaniu bądź zmianie pracy stoi rozsądek - wyjaśnia ekspert rynku pracy, Krzysztof Kirejczyk.

17 proc. lojalnych - dużo czy mało?

Z perspektywy pracodawców wynik na poziomie zaledwie 17 proc. osób, które zdecydowałyby się zostać w obecnej pracy świadczyć może o dość niskiej lojalności Polaków wobec pracodawcy i wykonywanej pracy. Statystycznie w takiej sytuacji pracodawca straciłby większość pracowników. Pocieszające dla przedsiębiorców może być to, że szansa na to, by kilku pracowników wygrało jednocześnie spore kwoty jest... mniejsza niż 1 na milion.

Polacy a inne narody

Czy jesteśmy bardziej czy mniej przywiązani do obecnej pracy niż inne narody? A może jesteśmy bardziej leniwi? W 2013 roku Gallup przeprowadził podobne badania na pracownikach w USA. W porównaniu do Amerykanów Polacy okazują się być mniej leniwi, ale jednocześnie mniej lojalni wobec obecnego pracodawcy.

W badaniach Gallupa podzielono pracowników na tych, którzy są w swoją pracę zaangażowani, tych, którym praca jest obojętna oraz tych, którzy tego, co robią po prostu nie cierpią. Nawet w tej ostatniej grupie co piąty pracownik zdecydowałby się zostać w swojej pracy. W Polsce przy obecnym pracodawcy zostałoby jedynie 17 proc. pracowników. Co to oznacza? Albo po prostu jesteśmy mniej lojalni, albo większość z nas swojej pracy po prostu bardzo nie lubi.

W porównaniu do pracowników przebadanych przez Gallup Polacy są jednak bardziej przedsiębiorczy. O ile aż 25-40 proc. Amerykanów zrezygnowałoby z pracy i przestało zarobkować, żyjąc z odsetek, o tyle w Polsce na taki krok zdecydowałoby się zaledwie 20 proc. szczęśliwych posiadaczy miliona.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:wygrana na loterii
POLECANE zwiń