Holandia: Agencje szukają pracowników

Niedziela, 9 listopada 2014 (07:00)

Druga połowa października i początek listopada to dobry okres na podjęcie pracy w holenderskiej branży produkcyjnej lub logistyce. Wiele fabryk i zakładów zwiększa wtedy produkcję. O dodatkowych ludzi do pracy zabiegają też magazyny.

Zdjęcie

Polacy zainteresowani pracą w Kraju Tulipanów mogą liczyć na stawki w wysokości 8,63-9,58 euro na godzinę /123RF/PICSEL
Polacy zainteresowani pracą w Kraju Tulipanów mogą liczyć na stawki w wysokości 8,63-9,58 euro na godzinę
/123RF/PICSEL

Ożywienie w branży produkcyjnej i logistycznej widać po rosnącej liczbie ofert pracy trafiających nad Wisłę za pośrednictwem agencji. Biura poszukają pracowników do holenderskich fabryk, hurtowni i zakładów produkcyjnych. Oferują też pracę w magazynach towarów przemysłowych, m.in. z częściami i akcesoriami samochodowymi oraz elektroniką.

Nasi rodacy znajdą też zajęcie przy porządkowaniu szklarni i usuwaniu starych sadzonek. Pod koniec grudnia rozpoczną się prace przy sadzeniu pomidorów. Są też oferty skierowane bezpośrednio do kobiet, np. przy pakowaniu perfum i świec zapachowych.

Reklama

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Podczas rekrutacji, oprócz doświadczenia i znajomości języków, duże znaczenie ma także zaangażowanie kandydata i jego motywacja do pracy. W przypadku ofert dotyczących pracowników produkcji i pakowaczy, szansę na zatrudnienie mają też osoby bez doświadczenia. Muszą się jednak wykazać podstawową znajomością języka angielskiego lub niemieckiego.

Przybywa aplikacji

Pomimo jesiennej pory zainteresowanie pracą w Holandii utrzymuje się ciągle na wysokim poziomie. Każdego dnia pracownicy agencji odbierają po kilkadziesiąt telefonów z zapytaniem o oferty pracy. Przybywa też aplikacji wysyłanych drogą internetową. Największe szanse na zatrudnienie w Holandii mają teraz pakowacze, pracownicy linii produkcyjnej i magazynierzy.

Zainteresowani wyjazdem do kraju tulipanów mogą skorzystać z oferty przy pakowaniu i sortowaniu sprzętu elektronicznego w jednym z holenderskich magazynów. Można zarobić 9,08 euro na godzinę. Pracodawca wymaga od zatrudnionych pracy w trybie zmianowym oraz w weekendy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Holenderska emerytura? Czemu nie?!

Dużo ofert skierowanych do Polaków dotyczy prac przy rozładunku towaru. Zajęcie to do łatwych nie należy. Rozładowywane skrzynie przerzucane są na taśmę i sortowane pod względem wielkości. Następnie układa się je na rozstawionych wokół paletach i odwozi ręcznymi wózkami na magazyn. Nasi rodacy znajdują zatrudnienie przy załadunku sprzętu AGD, składowaniu palet z żywnością i rozładowywaniu kontenerów. Wymagane doświadczenie i komunikatywna znajomość języka niemieckiego lub angielskiego.

W przypadku ofert dla operatorów wózków widłowych niezbędne jest posiadanie odpowiednich uprawnień. Niektóre agencje przed wysłaniem pracowników do Holandii oferują zainteresowanym bezpłatny kurs zakończony wydaniem europejskiego certyfikatu. Jest też praca przy zbijaniu i naprawianiu palet w stolarni.

Magazijnmedewerker

Sporo ofert czeka na Polaków w centrach dystrybucji towarów przy kompletowaniu i dekompletowaniu zamówień w magazynach wysokiego składowania, w których przechowywane są produkty spożywcze, środki farmaceutyczne i chemia gospodarcza. Praca wymaga wykonywania powtarzających się czynności polegających na podnoszeniu oraz układaniu ciężkich towarów. Wymagana komunikatywna znajomość języka oraz umiejętność obsługi wózka widłowego i skanera.

Wśród wakatów oferowanych przez agencje jest też praca w należących do sieci supermarketów magazynach dystrybucji towarów. Stanowią one pośrednie ogniwo pomiędzy dostawcami a sklepami. Przykładem takiej wielkiej hurtowni należącej do Albert Heijn, jednej z największych sieci supermarketów w Holandii, jest magazyn w Tilburgu w Brabancji Północnej (na wschód od Bredy). W okresie największego wzrostu zamówień magazyn opuszcza około 400 tys. artykułów spożywczych dziennie. Wielkie centra dystrybucji towarów AH znajdują się też w Utrechtcie, Nieuwegein i Geldermalsen.

Osoby zainteresowane zajęciem w takim miejscu muszą wyrazić gotowość do pracy w systemie trzyzmianowym. Pracodawca stosuje premiowy system płacy, który zarobki pracownika uzależnia od jego wydajności. Zatrudnienie w magazynach dystrybucji towarów znajdą m.in. osoby odpowiedzialne za przyjmowanie zamówień oraz operatorzy wózków widłowych. Trzeba być przygotowanym na pracę w niskich temperaturach.

Atrakcyjne zarobki

Polacy zainteresowani pracą w Kraju Tulipanów mogą liczyć na stawki w wysokości 8,63-9,58 euro na godzinę. Tyle zarobi polski pakowacz zatrudniony w przetwórni oraz pracownik magazyny układający palety z towarem. Stawki wykwalifikowanych fachowców, takich jak spawacze, monterzy czy operatorzy urządzeń frezujących, oscylują w granicach 12-13 euro.

Pracując za pośrednictwem agencji, nie musisz się o nic martwić. Wszelkie formalności związane z podjęciem pracy załatwi za ciebie biuro, które oprócz tego zapewni transport i zakwaterowanie na miejscu. W zależności od lokalizacji będzie to hotel pracowniczy, mieszkanie w bloku, zabudowa szeregowa, domki bungalow lub kontener mieszkalny. Pracownik ma do dyspozycji wspólny pokój, łazienkę i aneks kuchenny. Koszt zakwaterowania waha się w granicach 65-80 euro tygodniowo. Agencje zapewniają też bezpłatny dojazd do pracy.

Pomimo dużego zainteresowania pracą w Holandii nie wszystkie stanowiska udaje się szybko obsadzić. Wielu kandydatów nie jest w stanie spełnić podstawowych wymagań językowych. Innym problemem utrudniającym rekrutacje jest niechęć Polaków do długoterminowych wyjazdów.

Maciej Sibilak

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń