Czy to pracoholizm? Ponad 80 proc. z nas pracuje po godzinach

Poniedziałek, 5 czerwca (06:00)

Osoby zatrudnione na pełen etat obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy. Tyle w teorii, bo praktyka bywa różna. Okazuje się, że ponad 80 proc. Polaków pracuje w godzinach nadliczbowych. Blisko 20 proc. z tych osób deklaruje, że zdarza się to często, a w przypadku co dziesiątej osoby - regularnie.

Zdjęcie

Polacy to pracoholicy? /123RF/PICSEL
Polacy to pracoholicy?
/123RF/PICSEL

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez PAYBACK, ponad 60 proc. Polaków zajmuje się służbowymi sprawami w prywatnym czasie, a nieco ponad 40 proc. nawet podczas urlopu.

Bardziej o higienę pracy dbają milleniallsi. Spośród Polaków w wieku 18-32 lat "tylko" 70 proc. zostaje w pracy po godzinach. Z badania PAYBACK Opinion Poll wynika również, że częściej nadgodziny zdarzają się pracownikom firm prywatnych niż firm państwowych, takich jak np. administracja publiczna.

Jednak czy musimy pracować po godzinach, czy sami tego chcemy? W przypadku ponad 30 proc. osób wiąże się to z chęcią większego zarobku: 18 proc. z nich chce więcej oszczędzać, a 13 proc. więcej wydawać. Polacy oszczędzają zarobione w ten sposób pieniądze przede wszystkim na tzw. "czarną godzinę" (35 proc.), bieżące wydatki (30 proc.), podróże (28 proc.) i samochód (24 proc.). A na co chcemy wydawać więcej? Na czele listy znajdują się bieżące wydatki (39 proc.), realizacja swojego hobby (38 proc.) oraz podróże (32 proc.). Dłużej w pracy z powodu pieniędzy dużo częściej zostają millennialsi (54 proc.). 35 proc. z nich chce więcej oszczędzać, a prawie 20 proc. chce móc więcej wydawać. Co ciekawe, tylko 10 proc. osób zatrudnionych w firmach państwowych deklaruje, że pracuje w godzinach nadliczbowych z powodu chęci większego zarobku, podczas gdy taką deklarację składa 40 proc. pracowników zostających po godzinach w firmach prywatnych.

Pieniądze to jednak niejedyny czynnik motywujący Polaków do dłuższej pracy. 27 proc. z osób zostających po godzinach twierdzi, że winny jest.. ich perfekcjonizm. Chcą, by wszystko było zrobione idealnie, co zajmuje często sporo czasu. Co czwarta osoba natomiast twierdzi, że lubi swoją pracę i wykonuje służbowe obowiązki z pasją, dlatego zdarzają jej się nadgodziny.

Reklama

Czy to pracoholizm? Ponad 80% z nas pracuje po godzinach /newsrm.tv

Przeszło 60 proc. Polaków zajmuje się służbowymi sprawami również w swoim wolnym czasie, a nieco ponad 40 proc. nawet podczas urlopu. Odsetek ten spada wśród millennialsów. Spośród nich niespełna połowa wykonuje zawodowe obowiązki w prywatnym czasie, a niecałe 30 proc. podczas urlopu. Czas prywatny i zawodowy trudno rozgraniczyć osobom prowadzącym własną działalność gospodarczą. Ponad 80 proc. przedsiębiorców deklaruje, że pracuje w swoim wolnym czasie i aż 65 proc. w trakcie urlopu.

Co więcej, 35 proc. Polaków - poza swoim głównym etatem - podejmuje się również prac dorywczych. Ponad 80 proc. ankietowanych decyduje się na ten krok ze względów finansowych - 45 proc. osób chce więcej oszczędzać, a 36 proc. więcej wydawać. Polacy zbierają pieniądze z prac dorywczych głównie na samochód (30 proc.), podróże (30 proc.) oraz gromadzą środki na "czarną godzinę" (29 proc.) i zakup/budowę domu lub mieszkania (28 proc.). Pieniądze zarobione z prac dorywczych wydają natomiast przede wszystkim na bieżące wydatki i podróże (po 42 proc.) oraz realizację swojego hobby (36 proc.). Część osób (28 proc.) podejmuje prace dorywcze, ponieważ chce zdobywać dodatkowe doświadczenie.

Pełnej dyspozycyjności i bycia zawsze pod telefonem lub e-mailem przełożony oczekuje od co trzeciego Polaka, ale tylko 13 proc. osób (a 8 proc. millennialsów) jest gotowych rzucić wszystko będąc poza pracą, by spełnić niespodziewaną prośbę szefa. Życie pod telefonem, dążenie do perfekcjonizmu i pięcie się po szczeblach kariery może kosztować sporo nerwów. Okazuje się, że ponad 90 proc. Polaków bywa zestresowanych w pracy, jednak w przypadku połowy z tych osób zdarza się to rzadko. Niespełna 10 proc. ankietowanych deklaruje natomiast, że stres towarzyszy ich pracy codziennie.

Ukoić nerwy, nabrać sił i świeżego spojrzenia pomaga z pewnością urlop, jednak ponad 50 proc. Polaków nie wykorzystała w ubiegłym roku wszystkich przysługujących im dni wolnych. Z jednej strony - prawie połowa osób nie czuła takiej potrzeby, a z drugiej - blisko 40 proc. ankietowanych nie miało takiej możliwości ze względu na zbyt wiele obowiązków. Z wykorzystaniem urlopu większy problem mają osoby zatrudnione w prywatnych firmach. Podczas gdy w firmach państwowych wolnych dni nie wykorzystała prawie połowa pracowników, w firmach prywatnych było to już 60 proc.

Mimo przekraczania 8-godzinnego czasu pracy i wykonywania obowiązków w czasie prywatnym, blisko 70 proc. Polaków uważa, że zachowuje równowagę między życiem prywatnym a zawodowym. 62 proc. osób deklaruje również, że ich relacje z rodziną nie cierpią z powodu pracy. Work-life balance najtrudniej zachować osobom prowadzącym własną działalność. Tylko nieco ponad połowa przedsiębiorców uważa, że udaje im się utrzymać równowagę między pracą a życiem prywatnym.

Podsumowując wszystkie wady i zalety swojej pracy, 3/4 Polaków dochodzi do wniosku, że lubi swoją pracę, a wśród osób samozatrudnionych odsetek ten wzrasta do 90 proc.

To badanie zostało przeprowadzone na uczestnikach Programu PAYBACK od 22 kwietnia do 24 kwietnia 2017 r. metodą ankiety online na grupie 717 osób. Grupa badawcza w wieku 18-65 lat dobrana została tak, aby odpowiadać strukturze demograficznej kraju.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:pracoholizm | Polska | praca | czas pracy | nadgodziny
POLECANE zwiń