Będą zwolnienia w Polmosie w Łańcucie. Pracę może stracić ponad 130 osób

Piątek, 10 czerwca 2016 (10:16)

Ponad 130 osób może stracić pracę w łańcuckim Polmosie. Zwolnienia są coraz bardziej prawdopodobne, bo czwartkowe negocjacje z właścicielem firmy zakończyły się fiaskiem. Jak mówią związkowcy, pracownicy pogodzili się z tym, że pójdą na bruk, ale walczą jeszcze o godne odprawy.

Zdjęcie

Będą zwolnienia w Polmosie w Łańcucie /fot. Krzysztof Łokaj / Polska Press /Agencja SE/East News
Będą zwolnienia w Polmosie w Łańcucie /fot. Krzysztof Łokaj / Polska Press
/Agencja SE/East News

Francuski właściciel fabryki Marie Brizard Wine&Spirits zdecydował, że przeniesie produkcję z Łańcuta do Starogardu Gdańskiego. Na Podkarpaciu przy produkcji wódki pracuje około 150 osób. To właśnie większość z nich czuje się pokrzywdzona przez właściciela firmy.

Jak przyznają związkowcy, branżowe odprawy sięgają nawet 50-krotności pensji. W Łańcucie zwalniani pracownicy mają dostać zaledwie 6-miesięczne wynagrodzenia.

Pracownicy weszli w spór zbiorowy z pracodawcą i zwrócili się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o wyznaczenie mediatora.

Oprócz tego, w piątek, właściciel Polmosu ma przedstawić tzw. regulamin zwolnień, w którym zostaną przedstawione ostateczne warunki odejścia z firmy ponad stu pracowników.

Jeśli warunki nie zadowolą związkowców a mediacje nie przyniosą skutku, zostanie rozpisane referendum strajkowe.

Paweł Pawłowski

Reklama

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:zwolnienia | Polmos | alkohol
POLECANE zwiń