Amerykańscy giganci będą szukać specjalistów w Polsce

Środa, 24 września 2014 (05:54)

​Centra usług w Polsce obsługujące klientów zagranicznych chcą specjalizować się w coraz bardziej złożonych projektach, wymagających wysokich kwalifikacji i wiążących się z wysokim ryzykiem biznesowym. Jedną z barier na drodze do rosnącego zaawansowania świadczonych usług są jednak przepisy prawne, np. zakaz sprawdzania przeszłości kryminalnej i kredytowej zatrudnianych pracowników.

Zdjęcie

W centrach usług biznesowych pracuje w Polsce ponad 128 tys. osób. Branża chce rozwijać coraz bardziej specjalistyczne usługi /© Panthermedia
W centrach usług biznesowych pracuje w Polsce ponad 128 tys. osób. Branża chce rozwijać coraz bardziej specjalistyczne usługi
/© Panthermedia

Europa Środkowo-Wschodnia przestała już być postrzegana przez firmy zlecające zewnętrznym podmiotom obsługę poszczególnych procesów jako miejsce do lokowania prac nieskomplikowanych i powtarzalnych.

Oferty pracy dla Ciebie

- Proste usługi biznesowe, takie jak podstawowa księgowość, obsługa informatyczna czy logistyka, świadczone są raczej z krajów, które są tańsze - zauważa Jolanta Jaworska, wiceprezes zarządu ABSL (Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych). - Polska nigdy nie będzie w stanie zaoferować cen, jakie oferują niektóre kraje azjatyckie. Do Polski wchodzą więc bardziej zaawansowane usługi z każdego z tych obszarów. Firmom, które działają w branży nowoczesnych usług dla biznesu, obecnie najmocniej zależy na przyciągnięciu najbardziej zaawansowanych usług, szczególnie dla sektora finansowego.

Reklama

W ubiegłym roku zainteresowanie ulokowaniem niektórych procesów biznesowych w Polsce wyrażały między innymi wielkie banki inwestycyjne: Bank of America Merrill Lynch, J.P. Morgan oraz Morgan Stanley. Na razie większość operacji prowadzonych w ramach usług wysokiego ryzyka wykonują ich oddziały usytuowane w Luksemburgu, Holandii, Niemczech oraz Szwajcarii.

Centra usług wyprzedziły kopalnie

Okazuje się, że młody, bo liczący zaledwie dziesięć lat sektor, daje więcej miejsc pracy niż górnictwo węgla kamiennego. Chodzi o centra usług dużych, zagranicznych koncernów, które błyskawicznie rozwijają się w Polsce - informuje "Puls Biznesu". czytaj więcej

Zdaniem Jolanty Jaworskiej zainteresowanie sektora finansowego jest coraz większe. Jednak na przeszkodzie w rozwoju stoją regulacje prawne. Problemem jest m.in. zakaz sprawdzania przeszłości kryminalnej i kredytowej pracowników.

- W przeciwieństwie do wielu krajów Europy Zachodniej sprawdzenie takich informacji nie jest możliwe, ponieważ nasz Kodeks pracy określa zamknięty katalog informacji, o które może prosić pracodawca - informuje Jolanta Jaworska. - Nie zezwala on na przetwarzanie informacji poufnych, przez co skutecznie odstrasza firmy, które mogłyby tworzyć miejsc pracy związane z obsługą zaawansowanych procesów biznesowych. Rzecz bowiem dotyczy naprawdę poważnych operacji, czy na giełdzie, czy w obszarze fuzji i przejęć. Wiąże się z tym dostęp do bardzo wrażliwych informacji finansowych oraz biznesowych, więc sprawdzenie osób mających do nich nie tylko dostęp, lecz także mogących nimi dysponować jest konieczne. Oczywiście ryzyka nigdy nie będziemy w stanie całkowicie wyeliminować. Ale jest to jeden z wymogów, powszechnie uznany w nowoczesnych gospodarkach, który nie może być w żaden sposób pominięty.

Polskie miasta centrami usług biznesowych

Jeszcze nie tak dawno temu młody Polak – taki jak Piotr Węgielewski – mógł znaleźć ofertę pracy godną jego dwóch dyplomów magisterskich tylko w jeden sposób: wsiadając w samolot tanich linii lotniczych lecący do jednego z krajów Europy Zachodniej. czytaj więcej

Mimo tego branża nowoczesnych usług dla biznesu nadal dynamicznie rozwija się zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy Zachodniej. Obecnie tylko podmioty z kapitałem zagranicznym zatrudniają w polskich oddziałach ponad 128 tys. osób. Jeśli dodamy do tego dziesiątki tysięcy osób zatrudnionych w polskich centrach usług wspólnych i firmach outsourcingowych, można zakładać, że w usługach dla biznesu pracuje w naszym kraju ponad 200 tys. osób.

- Ta branża nadal ma ogromny potencjał. Ostatnie lata pokazują, że rośniemy ok. 10-20 proc. rocznie - mówi Jaworska. - Do dalszego rozwoju potrzebne nam jest jednak wsparcie rządu i polityków w zakresie regulacji prawnych, które zabezpieczą informacje poufne klientów i będą odpowiadały tym, które obowiązują w Europie Zachodniej. Jeżeli nam się to uda, to są szanse, żebyśmy przyciągnęli do Polski najbardziej zaawansowane usługi biznesowe, czyli np. consulting, doradztwo i analitykę, czy zarządzanie systemami cyberbezpieczeństwa dla najbardziej wymagających klientów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Źródło informacji

Newseria Biznes
POLECANE zwiń