100 tys. stawia na Niemcy!

Niedziela, 6 stycznia 2008 (05:22)

Już 100 tys. Polaków założyło w Niemczech własny interes. Skoro zjawisko to przybrało tak masowy charakter, widocznie nie jest to nic trudnego.

Zdjęcie

/AFP
/AFP
Zasady działalności gospodarczej na własny rachunek są w Niemczech bardzo zbliżone do tych, jakie obowiązują w Polsce. Tu i tam trzeba zarejestrować firmę, zdobyć numer identyfikacji podatkowej, założyć konto bankowe, prowadzić rachunkowość i płacić podatki. Występują jednak istotne różnice. W Niemczech czynności rejestrowe załatwimy w jednym okienku, wystarczy wizyta w Gewerbeamt. Po drugie, nie ma przymusu odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne.

Na własny rachunek

Reklama

Najprostszą formą działalności gospodarczej w Niemczech jest prowadzenie firmy na własny rachunek (po niemiecku: Tätigkeit im eigenem Namen). W tym przypadku nie jest wymagany żaden kapitał. Ale konieczny będzie niemiecki adres. Wystarczy wynająć tanie mieszkanko (np. za 200 euro) lub skorzystać z pomocy polskiego pośrednika, który ?załatwi? odpowiednik papierek.

Obowiązkowa Izba

W Niemczech nie wystarczy sama rejestracja. Konieczne jest jeszcze członkostwo każdej firmy w samorządzie gospodarczym. W zamian nie dostaje się wiele, ale składki i tak obowiązują. Rzemieślnicy muszą zgłosić się do Izby Rzemieślniczej (Handwerkskammer), a pozostali do Izby Przemysłowo-Handlowej (Industrie und Handelskammer).

Frycowe za przynależność do cechu rzemiosł wynosi 315 euro rocznie plus 0,75 proc. od wykazanego dochodu. Natomiast firmy zrzeszone w Izbie Przemysłowo-Handlowej płacą stałą opłatę uzależnioną do dochodu, np. przy 30 tys. euro rocznie - ok. 200 euro. Dla pocieszenia, firmy które w pierwszym roku nie osiągają wysokich dochodów, są z tych opłat zwolnione.

Sprawdź wykaz zawodów

Za Odrą kilkadziesiąt profesji można wykonywać tylko po uzyskaniu wpisu na specjalną listę w Handwerkskammer. Wykaz tych specjalności podajemy w ramce.

Jeśli masz pecha i musisz wpisać się na ową listę, należy wykazać w odpowiednim urzędzie, że mamy właściwe wykształcenie zawodowe, dyplom mistrzowski lub sześć lat samodzielnej praktyki w danym zawodzie. Zaświadczenie potwierdzające kwalifikacje można uzyskać w Departamencie Przedsiębiorczości w Ministerstwie Gospodarki i Pracy w Warszawie (tel. 022-6935539).

Podatki, podatki

Prowadzący w Niemczech jednoosobową firmę płacą takie same podatki jak osoby fizyczne. Dochody do 7665 euro rocznie są zwolnione z opodatkowania. Kolejny próg podatkowy wynosi 12739 euro. W tym przypadku stawki wynoszą 15-24 proc. Dla dochodów 12740-52151 euro ? 24-42 proc. Przedsiębiorcy, którzy mają na utrzymaniu żonę lub dzieci, maja prawo do znacznych ulg i odliczeń. Przy czym nie ma wymogu, aby rodzina także była zameldowana w Niemczech.

Za Odrą - podobnie jak w Polsce -można nie być płatnikiem podatku VAT. Zwolnienie dotyczy firm, których właściciele zakładają, że w pierwszym roku działalności ich obrót nie wyniesie więcej niż 50 tys. euro.

Nie kombinuj!

Coraz częściej niemieccy pracodawcy - którzy chcą zaoszczędzić na kosztach ubezpieczenia - mówią zatrudnionym u nich Polaków, aby założyli własną firmę i dalej robili to samo. Ich propozycje nie do końca są zgodne z prawem.

Po to, aby założona przez nas w Niemczech firma mogła legalnie funkcjonować, muszą być spełnione pewne warunki:

- firma powinna mieć swoją siedzibę, przy czym najlepiej jeśli to nie jest to ten sam adres jaki widnieje w zameldowaniu;

- zlecenia wykonania robót nie mogą pochodzić ciągle od tej samej firmy i nie mogą dotyczyć tych samych czynności;

- praca nie może być wykonywana pod stałym nadzorem zleceniodawcy;

- nie można stosować stawek godzinowych za wykonaną pracę; umowa musi być ograniczona w czasie i określać zakres robót.

Jeśli w wyniku kontroli, niemieckie urzędy dojdą do wniosku, że któryś z tych warunków nie jest przestrzegany, mogą uznać, że rejestracja firmy jest pozorna i tak naprawdę chodziło o obejście zakazu podjęcia pracy. W takim przypadku sprawa trafi do odpowiednich służb skarbowych oraz na policję.

Aby założyć w Niemczech własną firmę należy znać dobrze język niemiecki lub wynająć z tym celu firmę, która za nas wszystko załatwi. Łatwiej zacząć podbój Niemiec od założenia firmy w Polsce i świadczenia tzw. usług transgranicznych. Więcej na ten temat napiszemy za dwa tygodnie.

Józef Leszczyński

Ramka 1 Zawody rzemieślnicze - wymagany wpis na listę 1. Murarz i betoniarz 2. Cieśla 3. Dekarz 4. Sztukator 5. Malarz i lakiernik 6. Ustawianie rusztowań 7. Mechanik samochodowy 8. Blacharz samochodowy 9. Instalator (CO, gaz. prąd) 10. Stolarz 11. Piekarz i cukiernik 12. Rzeźnik 13. Fryzjer 14. Szklarz HanHHand
Ramka/kostka 2 Nie bójcie się, spróbujcie! ...mówi Piotr Winiarski, prezes Winiarski Poland Germany Consult (www.winiarski.info) z Berlina. - Aby założyć w Niemczech własną, jednoosobową firmę trzeba wcześniej gdzieś się zameldować. Jak z tym problemem radzą sobie nasi rodacy? - Najłatwiej wynająć na siebie mieszkanie. Wbrew pozorom nie jest to kosztowne. Berlin jest obecnie najtańszą stolicą Europy. Wielu radzi sobie w ten sposób, że korzysta z uprzejmości mieszkających w Niemczech krewnych lub znajomych. Kto nie ma takich kontaktów, może zwrócić się o pomoc do firmy doradczo-konsultingowej, która nie tylko pomoże znaleźć mieszkanie, ale też założy firmę i poprowadzi całą rachunkowość. - Taki pakiet pełnej obsługi musi jednak kosztować. Chyba taniej będzie skorzystać z usług prywatnych pośredników, którzy nie przejmują się przepisami i meldują nawet do 20 osób pod tym samym adresem... - Taki meldunek może okazać się jednak bardzo drogi, gdy fikcja wyjdzie na jaw i trzeba będzie ponieść tego konsekwencje. Rozglądając się za firmą doradczą radzę brać pod uwagę tylko te, które w ogłoszeniach podają także telefon stacjonarny, mają swoją stronę www, a na niej zakładkę Impressum, gdzie podane są wszystkie dane firmy wraz z numerem podatkowym. - Jak wygląda w Niemczech kwestia obowiązkowych ubezpieczeń? Ponoć są niższe niż w Polsce? - Niższe i wyższe, to zależy. Osoby, które prowadzą działalność we własnym imieniu nie podlegają żadnym obowiązkowym ubezpieczeniom. Tak więc możemy z tego tytułu nie wydać ani euro, ale trzeba wiedzieć, że w razie wypadku lub choroby za wszystko będziemy musieli płacić, i to bardzo słono. Dlatego prawie wszyscy mają wykupione jakieś ubezpieczenie. Aby czuć się w miarę bezpiecznie, na składki trzeba wydać w granicach 200-300 euro miesięcznie ? mniej gdy jesteśmy młodzi, a więcej gdy starsi. - Czy prawo do zasiłku na dziecko (Kindergeld) jest powiązane z opłacaniem składek do niemieckiej kasy ubezpieczeniowej? - Zgodnie z przepisami Kindergeld powinni otrzymać wszyscy, niezależnie od tego czy opłacają jakieś składki czy nie. Ale w praktyce urzędnicy w niektórych landach wymagają ubezpieczenia emerytalnego lub zdrowotnego. Dodam tutaj, że dzieci nie muszą mieszkać w Niemczech. Wystarczy, że któryś z rodziców tutaj ma zarejestrowaną działalność. - Patrząc z perspektywy Berlina, najczęściej w jakich branżach i zawodach nasi rodacy podejmują działalność? Ile już działa tutaj polskich firm? - Na czoło wysuwa się szeroko pojęte budownictwo, dalej opieka nad starszymi, handel detaliczny, gastronomia, mechanika pojazdowa i informatyka. Ocenia się, że obecnie w stolicy Niemiec działa ok. 4000 polskich firm. Dodam tutaj, że pod względem dynamiki indywidualnej przedsiębiorczości wyprzedziliśmy już bardzo tu licznych Turków. - Którzy Polacy zakładają te tysiące firm? Polacy przybyli z Polski, czy też ci którzy dawno temu wyemigrowali i od lat mieszkają w Berlinie. - Moim zdaniem, jedni i drudzy, mnie więcej po połowie. Ale widzę też nowy trend. Ostatnio zgłosiło się do naszej firmy kilku Polaków, którzy mieszkają i pracują (bądź prowadzą firmę) w Anglii. Chcą przenieść się do Niemiec, bo na angielskiej ziemi czują się dyskryminowani i razi ich wyspiarskie niechlujstwo. - Co Pan powie Polakom, którzy chcieliby założyć w Niemczech firmę, ale są pełni obaw? - Nie bójcie się, spróbujcie. Ale należy do tego dobrze się przygotować. Poznać przepisy, zasady, a jeśli nie znamy języka i nie mamy kontaktów, musimy znaleźć godną zaufania firmę doradczą.

Rozmawiał: Zbigniew Greźlikowski

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń